A ja znam piękny gruziński toast :), ale długi i z opowieścią :)


Szła żaba przez drogę, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:

- Całkiem ładne były te nogi, nie no tak zostawić to szkoda. Muszę po nie wrócić.

Ledwie zdążyła wejść z powrotem na drogę, jak następny samochód pozbawił ją głowy.

Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!