Prosze, prosze...oczom nie wierze...talizman z dyskietki...tyle komplementow...chyba jeszcze do siebie nie doszlam po powrocie do mego betonowego miasta...albo snie przed komputerem... Mam nadzieje, że Marcinowi przypadł do gustu ten piękny szlak...i calej reszcie tez, dopiero biore sie za czytanie...ale chyba najpierw troche powinnam sie przespac...pa


Odpowiedz z cytatem