c.d. powyższego postu...
A co do SOP - to był jeden z pierwszych przytupów Min. Środ., który pokazał, w jakim kierunku ta firma zamierza 'rozwijać' ochronę przyrody;> Do dziś nie kończą się spory między UE, ekologami i tą instytucją o Naturę 2000. Położyli sprawę Rospudy - cudowna dolina, ale cóż.... Zablokowali powstawanie PN-ów, wciąż blokują przekształcenia w PN-ach, które wzmocniłyby je kadrowo i finansowo, nawet nie potrafił MinŚrod powalczyć o wzrost płac w podległych Parkach i doprowadza w ten sposób do deprecjacji kadrowej wielu Parków. SOP-u szkoda jak diabli, bo organizacja działała sprawnie - sam kiedyś w niej terminowałem - a wzmacniała zawsze niewydolny system strażników leśnych i parkowych w sposób znaczący.


Odpowiedz z cytatem