Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Jest przecież wiele aktrakcyjniejszyc miejsc w Bieszczadach niż ten Sękowiec.........I tak można dywagować aż do maja, albo i dłużej, więc najlepiej zakończmy roztrzgania za i przeciw i cierpliwie poczekajmy na ankietę.
Do czasu jej jej ukazania się proponuję ciszę wyborczą.
mAAtylda
A co Wy na to, żeby KIMB zrobić całkiem inaczej...
Widzę to tak:
1. Bierzemy namioty
2. Idziemy z nimi w jakieś odludne miejsce
3. Rozpalamy ognisko
4. Stawiamy na nim kocioł
5. W kotle gotuje się grochówka lub zalewajka
6. Ewentualnością jest zapiekanka z ziemniaków i boczku
7. Gitara i śpiewy
i w zasadzie tyle, zabawa by była przednia i taka inna od siedzenia w ciepłych domkach z gorącymi prysznicami (to mamy na codzień w domach). Bieszczady, to takie miejsce gdzie się szuka spokoju od innych lub dobrego towarzystwa. Taki KIMB to by było COŚ.
Ps. Oczywiście jest to żartobliwe postawienie sprawy, ale myślę, że iskierka sensu w tym tkwi.
Czekam na dyskusję.
Buziaki
Jagna
www.zak.lodz.pl poniedziałek po 22:00 audycja "Za Szybą"
Jeśli już, to Duszatyn.
Wiem, na drogowskazie ktoś farbą wysmarował Duszatyń, ale na płocie też pisało ... i drzazga w ręce, bo uwierzyłem i chciałem pogłaskać. Od tej pory nie wierzę w słowo pisane.
Zapraszam do Duszatyna wszystkich chętnych na 28 sierpnia każdego roku. Jest ognisko i gar, niekoniecznie z grochówką.
Długi
A ankiety jak nie ma tak nie ma:) I co raz straszniejsze pomysły się klują:P Może jeszcze bez namiotu, a w szałasie z wierzbowych witek zamieszkamy Jaguś?:P
Ale Jagno powinnaś pamiętać, jak Ewa spała nad Sanem pod jabłonią. Myśmy niemal poszli w jej ślady:D
Proponuję też do programu dołączyć szkolenie w zakresie obsługi retorty. Pierwsze lody z miejscowymi mistrzami zawodu przełamane (za pomocą piwa częściowo):)
Stały Bywalcze - 40 minutowy spacerek na zupkę do Zatwarnicy niektórych nie ożywił:D Spali nawet w trakcie wciągania zupki:D Kładę to na karb niskiego ciśnienia w tamten czas...
Chcę ankietyyyy:)
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Dobra , zakładam ankietę i nie mam zamiaru słuchać ,że "łamię ustalenia"![]()
Pierwsza tura- umieszczam 5 miejscowości , czas głosowania od 19 .01 do 04.02 --jeżeli w tej turze, któraś z miejscowość uzyska 50% głosów , to uznajemy głosowanie za rozstrzygnięte. W przypadku nie rozstrzygnięcia zakładam drugą turę.
Druga tur- umieszczam dwie miejscowości z największą liczbą głosów, czas głosowania od 5.02 do 18. 02 -W tej turze rozstrzygnięcie zapada normalną większością głosów.
Od chwili rozpoczęcia głosowania obowiązuje cisza "wyborcza" - zabrania się agitowania ,reklamowania i promowania w jakikolwiek sposób miejscowości znajdujących się w "fazie głosowania".
Ps. Oczekujcie za chwile "maszynki" do głosowania . Mam nadzieję ,że DEMOKRACJA ZWYCIĘŻY.![]()
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Joorg
Ta maszynka nie działa ani trochę. Po wejściu na ankietę zostaję wylogowany z ForumProszę więc o poprawienie tego, aby wszyscy mogli mieć szansę wydać głos.
Pzdr,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Derty ,ja na prawdę nie mam wpływu na to , jestem na takich samych zasadach jak i Wszyscy.Założyłem tylko tą ankietę (każdy ma takie możliwości ) i nie mam żadnego wpływu na jej działanie.Administrator i Moderatorzy mogą jedynie wyjaśnić przyczyny problemów tech.
ps.Musi działać jakoś , bo juz 10 głosów oddano , ja nie wiem bo jeszcze nie głosowałem.
Ostatnio edytowane przez joorg ; 20-01-2007 o 16:30
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
A propos Przysłupia i nazwy "brzeźniak" (tak jest w ankiecie) - jest to słowo całkowicie mi nieznane, więc ciekawym co ono oznacza w gwarze bieszczadzkiej ?
Konsekwentne postawienie znaczka nad "z" oznaczałoby, że nie ma nic wspólnego z powszechnie znanym, zwłaszcza na mazowieckich równinach i nie tylko, "brzeziniakiem".
Pozdrawiam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)