Cytat Zamieszczone przez iza Zobacz posta
Wracanie do tego że ktoś tam coś tam w zeszłym roku jest bezcelowe , ktoś powiedział , czy zaproponował coś i co znaczy to że mamy się tego trzymać ? - z jakiego powodu ?
Izo-po to, żeby nauczyć się trzymania zasad... A tak baj dze łej. Nic nie wspomniałas o pomyśle ustanowienia tradycji miejsca odbywania KIMB-u. Co o tym myślisz? Masz jakiś stosunek do tej sprawy? Ja zaproponowałem Sękowiec w tym kontekście. Nie upieram się nawet, że ma być głosowany w tym wydaniu ankiety. Zaproponowałem jedno z wielu uroczych miejsc bieszczadzkich. Ty forsujesz Smolnik, który jest daleko od Bieszczad, bo na ich pograniczu. Prawidłowo powinny być UG bez głosowania. Poczytaj historię tego wątku.
Uwagi ogólne.
Ja mam wrażenie, że wielu, którzy tu się odzywają, chce jedynie forsować rozwiązanie będące wynikiem ich indywidualnych odczuć, jakiegoś zapatrzenia w zupełnie przyziemną stronę wyjazdów: w komfort i zupełnie subiektywną ocenę, czy było czy nie było fajnie w jakimś miejscu (czyt. czy się ubawiłem/łam po pachy) lub gdzie indziej. To TEŻ jest ważne, ale zauważmy, że ja tak sprawy nie stawiam. Gorzej. Wcale nie będę wojował o Sękowiec za wszelką cenę. Jeszcze gorzej. Były chwile w Sękowcu, gdy wcale nie czułem się dobrze wśród niektórych ludzi oraz wkurzałem się na sanitariaty i ziąb. Jednak pomyślałem, że to miejsce ma coś, czego otoczenie Pantałyku czy Zagrody smolnickiej nie ma. Nie czuje się tam komercji, a czuje stary dobry czas bieszczadnickiej -beskidnickiej przygody. To moim zdaniem główny walor Sękowca, pomijając niezwykłą bliskość gór i dolin niemal mitycznych. Chryszczata nie zastąpi Otrytu, Jaworników, Wetlińskiej, M. Stuposiańskiej, gniazda Tarnicy, Caryny, wiraży Sanu w dolinie, Rylego, Tworylnego itd. Wszystkie te miejsca są tam w zasięgu ręki lub krótkiego dojazdu nawet wynajętym busem. A chyba po te góry tam jedziemy? Być wśród nich razem i zdobywać je? Ja tak odbieram KIMB.