Jeśli już, to Duszatyn.
Wiem, na drogowskazie ktoś farbą wysmarował Duszatyń, ale na płocie też pisało ... i drzazga w ręce, bo uwierzyłem i chciałem pogłaskać. Od tej pory nie wierzę w słowo pisane.
Zapraszam do Duszatyna wszystkich chętnych na 28 sierpnia każdego roku. Jest ognisko i gar, niekoniecznie z grochówką.
Długi