Cytat Zamieszczone przez KKKrzychoo Zobacz posta
I szpadel i szpadel.
BEZWZGLĘNIE TAK !!! Jeżeli chcecie się poruszać samochodem w różnych ciekawych miejscach i o różnych porach dnia.

Mnie uratował z dużej opresji już w latach osiemdziesiątych.
Jest takie, chyba najbardziej zdradliwe miejsce na obwodnicy, zjeżdżając od Wetliny z przełęczy serpentynami do Berehów G., ta serpentynka gdzie po prawej stronie szosy wznosi się od razu górka.
Jak wieje z zachodu - a jak wiadomo wieje prawie zawsze - to na szosę nawiewa sobie ciurkiem śnieg, przeważnie w formie dosyć płaskiej zaspy, nie do ocenienia podczas jazdy jak głębokiej.

Zjeżdżając późną nocą do UG, powoli i na łańcuchach, wylądowałem i osiadłem w takiej zaspie. Samochód wesoło przebierał kołami i oczywiście bez jakiegokolwiek efektu.
Po wyjściu oknem ruszyłem do szpadla i już po 2 godzinach udało się odkopać samochód oraz przekopać zgrabny tunel do przodu.
Dalsza podróż bez żadnych kłopotów.
Pozdrawiam przewidujących