Strona 4 z 23 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 14 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 330

Wątek: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Sążę, że najtrafniej można zdefiniować to co rozegrało się na kresach w latach 1943-47 określeniem wojna domowa. Wojna którą wzniecili nacjonaliści ukraińscy m.in. w Bieszczadach. Straszliwa, która dotkneła wszystkich. Oczywiście, straty wśród ludności polskiej były o wiele większe. Wojna to dotkneła jednak wszystkich, a szczególnie ludność cywilną. Kiedyś zapytałam staruszkę Ukrainkę dlaczego pomagała UPA. Przyszli ludzie z lasu. Zażądali jedzenia. Nie chciała dać, nie za bardzo mogła wykarmić własną rodzinę. Na jej oczach złapali rocznego chłopczyka, jej synka i roztrzaskali mu główkę o ścianę. Więcej nie miała obiekcji, w domu było jeszcze 6 dzieci.
    Nie możemy fałszować historii. A to niestety mam miejsce. Na pierwszym kursie przewodnickim uczono mnie o bandach UPA, na drugim o partyzantce ukraińskiej, kiedyś na szkoleniu o zbrodni w Serednim mówiono już nieznani sprawcy. Historia kresów po II wojnie św była tragedią. UPA była partyzantką, a nie bandami ale to nie oznacza, że wolno nam zapomnieć o jej "wyczynach". Należy też pamiętać o zachowaniu proporcji. Polscy żołnierze też dopuszczali się zbrodni. Niewieli wiemy o roli NKWD w tym konflikcie. Tylko szczępki informacji np. w masakrze ludności cywilnej w Strubowiskach, czy o ataku na Dynów.
    Pozostawmy proszę pomniki. Ktoś je stworzył, są częścią historii. Historii bardzo bolesnej. To swoiste cmentarze upamiętniające ludzi którzy odeszli często w straszliwych męczarniach. Jeżeli nie zgadzamy się z interpretacją tamtych czasów można obok pomnika postawić tablicę z wyjaścieniem.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar wojtek legionowo
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    legionowo
    Postów
    369

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Również znam kilka rodzin Ukraińskich,które wiele wiele ucierpiały zarówno od UPA jak i od żołnierzy KBW,ale znam również takich,którzy się chwalą,tym że pomagali upowcom,przecież wiadomo,ze były wioski,których mieszkańcy mieli kogoś z bliskich w lesie a mieszkający w wioskach donosili o ruchach wojska.
    I takich wsi była większość lub wszystkie.
    Widzę,że wiele osób piszących rozmawiało z Ukraińcami,a czy ktoś rozmawiał z byłymi żołnierzami KBW,co Oni czuli gdy rozkaz skierował ich w Bieszczady.
    Wielu żołnierzy KBW pochodziło z kresów i oni osobiście doświadczyli okrucieństwa ze strony band ukraińskich, tam stracili swoich bliskich,nie którzy wszystkich a sami uratowali się cudem,a ich przełożeni celowo starali się tak robić,żeby w każdej kompanni był żołnierz pochodzący z kresów,tak było w Bieszczadach i na wschodzie kraju,jak łatwo politrucy mogli wszczepić w tych żolnierzy nienawiść.
    Koszmary tamtych dni nawiedzały mojego Ojca,aż do śmierci zarówno te gdzie widział pomordowanych w okrótny sposób jak i płacz i jęki wysiedlanych mieszkańców,widział również grabieże mienia pozostawionego w opustoszałych wioskach,często musiał osłaniać te wyprawy.Wiele mógłbym napisać o tych czasach bo o wielu sprawach opowiadał mnie zarówno ojciec jak i jego koledzy którzy razem służyli w KBW i to w tych najgorszych latach1946-48.
    A o wielu sprawach napewno chcieliby zapomnieć,ale do końca nie udało się.
    Jedno mu się udało zaszczepił we mnie miłość do tych terenów.
    Wojtek legionowo

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Wojtek Legionowo zadaje pytanie
    Widzę,że wiele osób piszących rozmawiało z Ukraińcami,a czy ktoś rozmawiał z byłymi żołnierzami KBW,co Oni czuli gdy rozkaz skierował ich w Bieszczady.
    Tak się składa że mój stryj opowiadał mi o chwilach gdy służąc w KBW miał okazją osobiście poznać działania UPA.
    Opowiadał jak cudem przeżył atak na posterunek w Birczy siedząc całą noc zamaskowany w potoku.
    Ja, wówczas młody głupi pytałem :to po co poszedłeś się bić z tymi Ukraińcami ?
    Usłyszałem odpowiedź :
    Gdy wojna się skończyła większość żołnierzy wracała do domu, a ich jednostę nie rozwiązano tylko skierowano w tzw. Bieszczady.
    Żal, że nie ma powrotu do domu, ale rozkaz jest rozkaz, a jego złamanie w tamtych czasach to kula w łeb.

    A może ktoś zna przypadki inne ?
    takie że ludzie się sami zgłaszali do KBW (tak jak Ukraińcy sami szli do UPA) ?

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Nie nalezy równiez zapominać, że KBW równiez walczyło z - nieuznawanym przez "niezalezny" rząd - AK.
    Wówczas AK to równiez byli bandyci, a teraz to sa bohaterowie i kombatanci.
    Nie zapoimnajcie, że w owym czasie główną ideą przyswiecającą UPA była walka z sowietami, którymi zostaliśmy jako naród uznani po wyzwoleniu tych terenów przez armię czerwoną. Przeciez nie jest tajemnicą, że to było "wyzwolenie" tylko symboliczne.
    Jak widać temat ma wiele wątków i konia z rzedem dla tego kto potrafi ogarnąć całość i spojrzeć na to obiektywnie. Nie z pozycji Polaka czy Ukraińca, a całkiem postronnego obserwatora. Gdyby wydał książkę, to pewnie zostałby milionerem.
    http://www.doczu.pl

  5. #5
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Nie potrafię, masz rację. Ten temat w naszym środowisku jest cągle żywy. Dziesiątki szkoleń, rozmów, pochodzę z mieszanej, dotkniętej historią rodziny(ojceiec oficer UB, 2 braci mamy zamordowani przez sowietów-byli kurierami, siostry mamy wszystkie zostały wysiedlone wraz z rodzinami w czasie akcji Wisła) ale tego tematu nie jestem w stanie "rozgryść". Nie mówię o już o zrozumieniu.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar deszcz1
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    86

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Witam. Przyznaję; książki nie czytałem, polecam za to lekturę prac Grzegorza Motyki. ja czytam właśnie monografię poświęconą UPA, niestety bezskutecznie poszukuję "Tak było w Bieszczadach"
    W tym wypadku myślę, że można mówić o obiektywnym spojrzeniu.Niech rekomendacją tych pozycji będzie fakt, że gdy wstukać ich tytuły w wyszukiwarkę "wyskakuje" pełno miażdżących recenzji autorstwa oszołomów spod znaku Szcerbca( nawiase mówiąc wyszczerbionego przecierz o bramy Kijowa).
    Co do meritum : o faktach się nie dyskutuje: UPA była partyzantką, a nie organizacją terrorystyczną, co nie znaczy, że się do terroru nie uciekała,( AK to też terroryści?)
    Po drugie cel wprawdzie nie uświęca środków, niekiedy jednak uświęca je przeciwnik.
    Sytuacja na Kresach byla niezwykle skomplikowana; można powiedzieć, że Polskie Państwo Podziemne zachowało się w niej wzorcowo, a jego przedstawiciele nie przynieśli wstydu idei, której służyli.
    Niestety to nie jedyna strona obrazu: Polacy służyli w policji, współpracującej z Niemcami, a także w batalionach wspomagających Sowietów.
    Nikt chyba nie wyszedł bez skazy.
    UPA także współpracowała z Niemcami, była obecna w policji bezpieczeństwa, a także dywizji SS.
    To zdaje się na końcu hoffmanowego "Ogniem i Mieczem" pada: "nienawiść zatruła krew pobratymczą"
    Wszystko to już przeszłość ale nasz obecny do niej stosunek i użytek jaki z tej wiedzy uczynimy wpisuje się w szerszy spór idei Polski jagiellońskiej i piastowskiej, piłsudczykowskiej i endeckiej,Giedroycia i Giertycha.
    PS
    Darowałem sobie wyrazy oburzenia na bestialstwo UPA.Powiem zwyczajnie- wiem.Ale wiem też,że kierownictwo OUN wcale nie było jednomyślne co do celowości tej etnicznej czystki, a myśmy im też decyzji nie ułatwiliśmy.
    Pozdrawiam
    Слава Польщi та Українi!

  7. #7
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez deszcz1 Zobacz posta
    To zdaje się na końcu hoffmanowego "Ogniem i Mieczem" pada: "nienawiść zatruła krew pobratymczą"
    Chyba Cię pogięło ,jakby Sienkiewicz żył, to chyba by nie autoryzował filmu Hoffmana
    Pozdrav

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Cytat Zamieszczone przez deszcz1 Zobacz posta
    Witam. Przyznaję; książki nie czytałem.....
    Co do meritum : o faktach się nie dyskutuje: UPA była partyzantką ,a nie organizacją terrorystyczną, co nie znaczy, że się do terroru nie uciekała,( AK to też terroryści?)
    Po drugie cel wprawdzie nie uświęca środków, niekiedy jednak uświęca je przeciwnik........
    Niestety to nie jedyna strona obrazu: Polacy służyli w policji, współpracującej z Niemcami, a także w batalionach wspomagających Sowietów.......
    UPA także współpracowała z Niemcami, była obecna w policji bezpieczeństwa, a także dywizji SS......
    Darowałem sobie wyrazy oburzenia na bestialstwo UPA......
    Jak możesz porównywać "służbę" Polaków w granatowej policji do ukraińskich dywizji SS i do armii własowa np.?? "Najlepszymi "???? i nieludzkimi strażnikami w obozach jenieckich , koncentracyjnych byli Ukraińcy - deszcz1 czy Ty nie wiesz o tym ,czy udajesz? ja to wiem z pierwszego przekazu , a nie z książek- to tyle w tym temacie z mojej strony.
    ps deszcz1 , poprzednie moje stwierdzenie nie było żartem , sory ale tak to odebrałem.
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar deszcz1
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    86

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Sienkiewicz to stary endek i wcale by mie taka jego reakcja nie zdziwiła.
    Pozdrawiam
    Слава Польщi та Українi!

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

    Cytat Zamieszczone przez deszcz1 Zobacz posta
    Sienkiewicz to stary endek i wcale by mie taka jego reakcja nie zdziwiła.
    Czytając Twoją opinię , to dla mnie jesteś starym enkawudzistą i wcale by mnie nie zdziwiła pochwała feliksa d. za Twoje zasługi dla internacjonalizmu.
    Ja jestem właśnie tym "oszołomem" jak piszesz...
    tu cytat z deszcza1
    "Niech rekomendacją tych pozycji będzie fakt, że gdy wstukać ich tytuły w wyszukiwarkę "wyskakuje" pełno miażdżących recenzji autorstwa oszołomów spod znaku Szcerbca( nawiase mówiąc wyszczerbionego przecierz o bramy Kijowa)."

    i tym sposobem jest między nami "remis"
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)

Podobne wątki

  1. "Wysłowienie Niewysłowionego", czyli Bieszczady i Metafizyka
    Przez Aragorn w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 20:39
  2. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42
  4. Słowa pios. "Wyjedź w Bieszczady" W. Młynarskiego
    Przez Doczu w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 09-10-2005, 10:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •