Moja wypowiedz nie dotyczyla personalnie Twojego Ojca ale sytuacji jaka w Terce zaistniala. Z ksiazek ktore przeczytalem wynika jednoznacznie ze akcja przeciw mieszkancom Terki byla bardzo okrutna. I choc rozumiem ze Ukraincy w wartosciach bezwzglednych wymordowali znacznie wiecej Polakow to jednak patrzac na tamte czasy i oceniajac je DZISIEJSZYMI kryteriami ...
To bylo kiedys. Dzisaj uwazam ze kazda ze stron powinna maksymalnie starac sie unormowac stosunki, rozwijac wspolprace i normalnie ze soba wspolistniec. Bo IMHO historia pokazuje jednoznacznie ze jak samodzielnie sie nie dogadamy to inni za nas i z nami zrobia porzadek. Problem w tym ze po kazdej ze stron jest wiele zawzietosci i ciezko bedzie sie dogadac.
No ale probujmy. W kazdym razie wspomnienia Ojca z pewnoscia sa pasjonujace. Ciekawe czy Ryszard Sawicki jeszcze zyje ...


Odpowiedz z cytatem