Pokaż wyniki od 1 do 10 z 330

Wątek: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar wojtek legionowo
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    legionowo
    Postów
    369

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    mogę tylko jedno powiedzieć Masz Juraj rację,tylko mam jeszcze coś do dodania mimo wsystkich krzywd ja jednak kocham te moje górki do tego stopnia że mimo choroby nieustająco tęsknię .
    A jeśli chodzi o relacje Polsko -Ukraińske zapomnieć się nie da tym bardziej że jednego dnia w czerwcu 1943 roku zgineła cała moja rodzina ze srony dziadka 11 osób uratował sie tylko mój ojciec i to też cudem więc pytam się czy ja mam zapomnieć ,wiem że żołnierze czy to KBW czy też wp nie mieli litości dla upowców i nie tylko bo samo podejrzenie że ktoś z wioski
    miał k0ogos w UPA dawało pretekst do zemsty
    Wojtek legionowo

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Ostatnie zachodnie miasto na wschodzie
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez wojtek legionowo Zobacz posta
    to też cudem więc pytam się czy ja mam zapomnieć
    Nie masz zapomniec. Masz pamietac. Ale przy okazji trzeba pomyslec co zrobic by sie to nie powtorzylo. Tymczasem postawa Juraja to ciagle saczenie zlosci ale NIC konstruktywnego nie proponuje. Pytalem kilka razy czy ma cos do zaproponowania ale widze ze nadal nic. Jego postawa mi nie odpowiada. Bo o ile zgadzam sie ze zbrodnie UPA trzeba pietnowac i o nich uczyc to uwazam ze jako ludzie cywilizowani powinnismy zaproponowac cos wiecej niz tylko zlosc.
    th

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez thaiski Zobacz posta
    Nie masz zapomniec. Masz pamietac. Ale przy okazji trzeba pomyslec co zrobic by sie to nie powtorzylo. Tymczasem postawa Juraja to ciagle saczenie zlosci
    Czytam ten wątek i mnie przeraża, zresztą jak to często się w zdarza w przypadku zetknięcia z ludzką złością. I co gorsza, mniej przeraża mnie sama zbrodnia, która wtedy miała miejsce - niż postawy, które wciąż wywołuje. Zbrodnia, która jest oczywista i absolutnie podlega potępieniu. Ale ona domaga się również PRAWDY, domaga się uczciwej oceny. Nie ważne jak trudno tę prawdę "przełknąć" obu stronom. Dlatego zapomnieć jej nie można i trzeba pamiętać.

    Znam ludzi, bardzo bliskich mi ludzi, którzy ucierpieli w wyniku tamtych walk i zbrodni. Którzy pomimo ogromnej miłości do gór - Bieszczad, fascynacji połoninami, do tej pory wzdrygają się na samą myśl wyjazdu w ukraińską część tej krainy. I nie są na razie zdolni tego zmienić. Pomimo bólu, urazy nigdy nie słyszałam, aby fanatycznie podsycali nastroje.

    Bo moim zdaniem takie same urazy, taki sam ból może odczuwać rodzina po tamtej stronie granicy w stosunku do naszej milicji i wojska. Jeśli chcę uczciwie oceniać historię, wzajemne stosunki polsko - ukraińskie, zmiany poglądowo - społeczne zachodzące we współczesnym państwie ukraińskim, to nie mogę być na to ślepa. Nie jest to poprawność polityczna / nie cierpię jej/, nie jest to upraszczanie faktów.

    Zbrodnie i okrucieństwa należy nazywać po imieniu, ale nie można w tym bez końca tkwić i ciągle grzebać w otwartych ranach. To jest ogromnie trudne i nie wygodne. Jakby nie patrzeć słowa "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" - w stosunku do Niemców - zostały okrzyknięte zdradą stanu. Ale jest to jedyna rozsądna postawa. Znalezienie równowagi między pamięcią o zbrodniach, a zdolnością do normalnego życia we wspólnym tu i teraz jest konieczne. Brzmi jak nie doścignięty ideał, ale do licha mamy dążyć do ideałów, a nie ciągle tkwić w "typowo polskim piekle".

    Ukraina w poszukiwaniu swojej tożsamości narodowej jest dużo, dużo młodszą siostrą naszego kraju. Wiele musi przemyśleć, dużo idei musi się tam zetrzeć ze sobą, wyrobić. My w swojej historii państwowości też mamy niechlubne karty /trudno nam było nie raz określić kto to ten dobry, a kto to ten zły/ i na nich się uczyliśmy. Sami mamy problem co z emeryturami pracowników Aparatu Bezpieczeństwa. Czy odbierać czy nie odbierać, czy wszystkim, tj. maszynistce w stopniu sierżanta, bo tak jej nadali też? Ale jednak tam pracowała. Czy tylko katom? Więc nie rzucajmy bojowych, pełnych złości i nienawiści "huraaaa" a raczej dążmy do dialogu, do tłumaczenia. Pozwólmy im popełniać błędy, jeśli tego potrzebuje ich wzrost świadomości narodowej. Jeśli teraz stawiają takie a nie inny pomnik, to może kiedyś będą się tego wstydzić. Nikt jeszcze złością i siłą nie przekonał drugiego, o prawdziwości swoich racji.

    Z drugiej strony nasze pomniki też nazywają drugą stronę oprawcami. Było już wspominane, jakie są teraz tendencję wobec nich.

    A więc bez końca - szukać równowagi...

    Może po prostu jeszcze potrzebny jest nam czas, a jeśli nam, to im też.

    Osobiście boli mnie jednostronna ocena faktów, jednokierunkowe podkreślanie zła. Robię się od tego chora. Nie dawno doświadczyłam takich postaw w wersji naprawdę "prymitywnej". Weekendowa wycieczka do Wilna, radość, że się tam w końcu wybiorę. Pozytywne nastawienie. A tu pan pilot wycieczki, po godzinie jazdy zaczyna swoje wywody na temat, jak to Litwini nienawidzą Polaków. Ok., myślę sobie, musi powiedzieć, że stosunki nie zawsze są najlepsze. Ale on tak opowiadał do samej granicy. Kilka godzin. A przykłady na potwierdzenie tego absurdalne, mój duch filozofa woła o pomstę do nieba nad argumentacją. Do tego bezczelna gra na emocjach i uczuciach. Wyłączyłam się, niech sobie gada - ma mikrofon, jego władza. Zmieniłam zdanie, gdy zobaczył jak zaczęli reagować współtowarzysze wycieczki. Koszmar. Toaleta, nieuprzejma pani wydaje reszty, krzywi się do wszystkich po kolei /bez różnicy ktoś zaś/ - nie ona się skrzywiła, bo ja jestem POLAKIEM. Dobra restauracja na Żydowskiej ulicy, czekamy na zamówienie 30 min. - czekamy, bo obsługa nienawidzi POLAKóW. Nie ma znaczenia, że w dobrej restauracji czeka się na posiłki, jeśli nie chce się jeść dań z mikrofalówki. Nie, nie - to na złość, to specjalnie... przykładów mogła bym mnożyć w nieskończoność. Głupie gadanie pilota i cała wycieczka odpowiednio nastawiona. Bez różnicy, że normalni ludzie zaczęli się zachowywać jak idioci i puszyć, kim to oni nie są. A naprawdę nikt nie był wobec nas nieuprzejmy czy tym podobne. Już sobie wyobrażam tego pilota jadącego na Ukrainę /a swoją droga tam też jeździ/.
    Życzę wszystkim, aby go nie spotkali.

    Piszę to, aby pokazać, że "sączenie" i "wykrzykiwanie" - to nie jest dobra droga. Nie chcę nikogo z tu piszących obrażać. Ale czasem mam wrażenie, że zamieszczone w tym wątku wypowiedzi, pod względem jadu, nie wiele się różnią od wypowiedzi pewnego "ojca dyrektora" z Torunia. Naprawdę w każdej kwestii łatwo się zagalopować. Bardzo łatwo.

    Może warto koncentrować się na wspólnych akcjach - jak choćby znakowanie szlaków - niż ciągle szarpać stare.

    Kończąc życzę - raz jeszcze - aby wspólna fascynacja Bieszczadami, przestrzenią połonin, tym niepowtarzalnym "klimatem" - raczej koiła sprawy zapalne, i podsuwała zawsze mądre pomysły na rozstrzygnięcie trudnych spraw.

    Aleksandra
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez thaiski Zobacz posta
    Nie masz zapomniec. Masz pamietac. Ale przy okazji trzeba pomyslec co zrobic by sie to nie powtorzylo. Tymczasem postawa Juraja to ciagle saczenie zlosci ale NIC konstruktywnego nie proponuje. Pytalem kilka razy czy ma cos do zaproponowania ale widze ze nadal nic. Jego postawa mi nie odpowiada. Bo o ile zgadzam sie ze zbrodnie UPA trzeba pietnowac i o nich uczyc to uwazam ze jako ludzie cywilizowani powinnismy zaproponowac cos wiecej niz tylko zlosc.
    A cóż tu proponować ... Na pewno nie interesowne włazidupstwo polskich władz, podparte niegdysiejszą wizytą papieża (też interesowną). Na pewno nie zapomnienie. Pewnie nie taką postawę, jak: "Pokażcie nam, Lachy, rozkaz na piśmie, eksterminacji Wołynia z elementu polskiego", wtedy uznamy nasze "domniemane", "hipotetyczne" zbrodnie. Na pewno nie polskie: "wybaczamy", bez słowa "przepraszam" z drugiej strony. Czy to "Polaki" wysuwają roszczenia terytorialne? Czy to może oscylujący wokół orange Ukraińcy, sugerujący konieczność zmian granic ze Słowacją, Białorusią, Polską??? Jakież mamy te propozycje? Czy może Polaczki: "kuchwa, niech tam pierdalnie kilka Czarnobyli , a z ta swołoczą będzie spokój" ?
    A poza tym jest OK
    I jest pytanie, co ma się nie powtórzyć - marsz Polaków na Wschód? Oby.
    I jest jeszcze pytanie - kogo uczyć o tych zbrodniach? Polaków czy Ukraińców?

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
    I jest jeszcze pytanie - kogo uczyć o tych zbrodniach? Polaków czy Ukraińców?
    Polaków i Ukraińców
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  6. #6
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    Polaków i Ukraińców
    Takie uświadamianie odbywa się i to od dawna. Rozmawiamy w dniu manifestacji byłych powstańców UPA. We Lwowie domagają się uznania ich za kombatantów. Może przypomnę, że w ludobójstwie brało udział 1/3 procenta Ukraińców. Należy także dodać, że z rąk OUN-UPA zginęło tysiące Ukraińców. Są oni upamiętnieni m.in. na pomniku ofiar UPA we Wrocławiu i np. w książce Poliszczuka "Ukraińskie ofiary OUN-UPA".W Sewastopolu na Krymie znajuje się pomnik poświęcony wszystkim pomordowanym przez UPA.
    We wrocławiu działa Stowarzyszenie Ofiar OUN-UPA. Adres:Oławska 2.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 14-10-2007 o 21:06

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez lucyna ks."Wypierdalaj" Zobacz posta
    Należy także dodać, że z rąk OUN-UPA zginęło tysiące Ukraińców.
    Dodajmy: z rąk "powstańców" OUN/UPA

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    Polaków i Ukraińców
    Polaki jakoś nauczone pomału o tem ... Ukraińce niereformowalne ... co w sumie zrozumiałe jest.

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Witam.Napracowalem się nad odpowiedzią,a serwer zlikwidował mi całą stronę. Widzę,ze temat nośny bardzo.Thaiskiego zapewniam,ze nie szukam zemsty i nie latam z siekierą.Patrze w przyszłość ale nie jest to łatwe w cieniu Bandery w Kijowie.Pozdrawiam.

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Ostatnie zachodnie miasto na wschodzie
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    No i pelna zgoda
    Pozdrawiam
    th

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Wysłowienie Niewysłowionego", czyli Bieszczady i Metafizyka
    Przez Aragorn w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 20:39
  2. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42
  4. Słowa pios. "Wyjedź w Bieszczady" W. Młynarskiego
    Przez Doczu w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 09-10-2005, 10:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •