chris,Sienkiewicza od dawna uwazam za kabotyna w sprawie religii , historii i literatury, ale jego czytadła są barwne,nie da sie ukryc. Popularne jak "Trędowata". Jednak Zagłobą przebił literatów.Kmicicem i Horpyną też. Upadł w "Rodzinie Połanieckich".Resztę dołozyli mu krytycy.
Rola Koscioła grecko-katolickiego jest znana. Dlatego Szeptycki był i jest bohaterem mołojców.Już Macchiavelli napisał,ze Kosciół uczestniczył we wszystkich wojnach i zbierał łupy materialne i polityczne.
"Prawo i pięść" ,doskonały film,był opowiescią o polskich łotrzykach na Ziemiach Odzyskanych,o" szabrownikach". Wielu prywaciarzy się wzbogaciło,nim władza zapanowała nad bezprawiem po wojnie.