Jest tam taka sytuacja,że każdą masową zbrodnię hitlerowską podciaga się teraz pod zbrodnię NKWD,a przecież ZSRR stracił ok. 25 mln ludzi z winy niemieckich nadludzi. I jeszcze jedno: gdybyż Polacy z takim uporem szukali szczatków ofiar zbrodni wolyńskich i podolskich,ale nie,cicho sza,nic nie bylo,.choć było,nie tylko polskich,400 000 trupów. Jak liczyć,to uczciwie. Takze tych 20 tyś,którzy wyparowali za Piłsudskiego. Rosjanie chcą cos o nich wiedzieć.Ich cmentarza też nie ma.
Beria był łotrem, Himmler był łotrem,Szuchewycz był łotrem,Bandera był lotrem,a tu wychodzi,że niekóre łotry stały się narodowymi bohaterami.


Odpowiedz z cytatem