W Niemczech zakazane jest propagowanie symboli nazistowskich.
SS (min.) uznano się za organizację zbrodniczą. Wszystko to jest oczywiste.
Rząd Polski może w moim imieniu (jako obywatela) podpisywać jakie chce dokumenty - nie mam na to wpływu. A Ja, Ludwik, obywatel kraju Polska, UPA też uważam za organizację zbrodniczą podlegającą międzynarodowemu prawu.
Pisałem wcześniej, nie będę się powtarzać - min. dzięki aliantom mamy dziwne powojenne podróże upowców do Anglii, Kanady, itd. Temat znany.
NIE POGODZĘ SIĘ
z faktem hołubienia ZBRODNIARZY WOJENNYCH na Ukrainie, nazywaniem ich
nazwiskami - ulic, placów.
Nie uznaję herbu Ukrainy - jest symbolem zbrodni wojennych.
Mogę? Mogę.
Póki Ukraina nie przyzna się do tego, że UPA to była organizacja zbrodnicza,
póty z mojej strony nie będzie "pojednania".
Pozdrawiam.
Ps - Na pewnym łemkowskim forum (nie utożsamiam Łemków z Ukraińcami z UPA) pewien człek zaproponował, żeby jakoś uczcić rocznicę powstania UPA. Drugi odpowiedział gniewnym tonem, że to może od razu SS-Galizien...
Cieszy mnie jedynie fakt, że tacy "drudzy" też są. Co nie zmienia stanu rzeczy.


Odpowiedz z cytatem