Z dojazdem w Bieszczady nawet z Podkarpacia nie jest najlepiej. Do Sanoka jakos dojedzie, a potem tak jak wszyscy. Słyszałem coś o zamiarach reaktywowania linii kolejowej z Przemysla do Zagórza przez terytorium Ukrainy. Ale teraz jak by przycichło. A to moim zdaniem coś co sciągnęło by troche turystów i do Przemysla i w Bieszczady / te szeroko rozumiane/. Tak jak w obecnym roku taka linia przyniosła by więcej pożytku niż wyciągi na Tatarskim Kopcu. Z Przemysla do Ustrzyk Dolnych przez Chyrów jest 65 km, nie pamiętam kiedy pociągi na tej trasie zlikwidowano, chyba w 1995 r., w 1998 r. juz nie kursowały, za to były pociągi z Chyrowa do Zagórza.