Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
... Czy lepiej sprzedać wartościowy i zadbany towar czy towar ten sam, ale zaniedbany, zakurzony. ...
Chris...potencjalni inwestorzy bez zbytniego nakładu czasu i kosztów określają stan tego molocha. Po prostu śledzą z roku na rok rozkłady jazdy. Mają zapewne jakiś przelicznik, przy jakiej liczbie połączeń można się ładować z inwestycjami . Tak czy owak, są odważni aż do bólu, że zechcieli zwrócić uwagę na ten kolejowy misz masz i w niego zainwestować - nawet 10% wartości rynkowej(czas dokonany tu chyba przedwczesny mimo wszystko?). Lepiej tyle niż żebym ja ze swoich podatków musiał dopłacać do tego bajzlu. Czy uważasz za rzecz korzystną i porządaną dopłacanie z budżetu, czyli z naszej kasy(!) do tego burdelu na kółkach? A może uważasz, że gdyby go sprywatyzowano w taki sposób, jak kiedyś utworzono NFI, to Polakom żyłoby się lepiej, a pociągów było by dostatniej? Nic z tych rzeczy - wolę, tak jak Barnaba, aby to całe dziadostwo sprzedać komuś, kto wie, jak to rozruszać. Nawet wrogiemu kapitałowi mniemieckiemu można to shandlować. Mniemce to przynajmniej szybko ład wprowadzą i przywrócą połączenia. Ah...jakiż to był przemiły widok dworców mniemieckich - jak choćby w Gisen, zatłoczonych, z odjeżdżającymi co i rusz pkpami, z ceną biletu jak w PRL...tfu RP. Marzę o takiej kolei i mam gdzieś, kto sobie to kupi. Tym bardziej, że wpierw kupił system bankowy tego kraju;>