wczoraj kolega był w W-wie, pojechał z Sanoka busem o 3 czy 4 rano, wracał tego samego dnia, odjazd spod Dworca Centralnego o 17, w Sanoku był o 22.30. Problem co wtedy zrobić w Sanoku, ale myślę, ze za dopłatą kierowca może zawieżć dalej w Bieszczady. Kolega ma wizytówkę z telefonem, trzeba wczesniej zadzwonić i zarezerwować miejsce, mówił, że z Warszawy jechał pełny stan, część luda wysiadło w Rzeszowie, potem w Lutczy część przesiadła się do innego busa, który jechał do Krosna. Kurs kosztował około 60zł. bus jeździ codziennie. Można tez przylecieć samolotem do Rzeszowa (koszt około 150zł. od osoby - ponoć) lot trwa cos ponad godzinę, a później jechać Pekaesem przez 3, 4 godziny do Cisnej czy Wetliny.


Odpowiedz z cytatem