Byłam na takich weselach. Jest takie magiczne miejsce dla nowożeńców Łopienka. Niegdyś było tam grekokatolickie sanktuarium maryjne i cudowna ikona MB Łopieńskiej. Dziś jest owa ikona w Polańczyku w sanktuarium MB Pięknej Miłości. Owa madonna sprzyjała zawsze nowożeńcom. Większość moich kolegów bierze ślub w Łopience. Zdarzają się takie wesela, że wszyscy nawet panna młoda przyjeżdżają konno. Zresztą Bieszczady są najwspanialszym miejscem na zawarcie związku małżeńskiego.