witam wszystkich :) jeszcze kilka dni i Święta :) ale wracam już na ziemię, a dokładniej do tematu Bieszczadów. Lucyna i Friber - dziękuję wam za opinie, uwagi. Właśnie tak podeszłam do pisania tej pracy. Skonstruowałam dwa modele krajobrazu Bieszczadów. Pierwszy - dawny, gdy tożsamość lokalna była ukształtowana, ludzie różnych narodowości, wyznań, kultur koegzystowali bez żadnych uprzedzeń, dyskryminacji, a w to ich wspólne bytowanie wpisywały się cudnie cerkwie, kościoły, synagogi. Drugi - dzisiejszy, gdy po wielu wsiach pozostały tylko dzikie sady, po licznych cerkwiach podmurówki lub wieńce starych lip wskazujące miejsce dawnej obecności cerkwi, zdewastowane cmentarze, rozwój turystyki, nowi osadnicy itp. Pomiędzy jednym a drugim modelem pojawiają się różnice, a te różnice to właśnie przemiany jakie dokonały się w Bieszczadach w XX wieku.
pozdrawiam
do napisania :)


Odpowiedz z cytatem