Powitać. Bardzo ciekawy temat! "Zawodowo" równiez zajmują się tożsamością terytorialna mieszkańców Bieszczad i w kwestii badań w terenie popieram wszystkich, którzy własnie to źródlo informacji podali jako najpierwszopodstawowe bez wyjścia w teren i zwykłego porozmawiania z mieszkańcami9 nie da rady czegokolwiek pisac o tożsmości. czasem super źródełem informacji bedzie staruszek spotkany w Latarni Wagabudny i rozmowa z nim po wypiciu przysłowiowej setki..... Promyku NIE BÓJ SIĘ LUDZI choć w wielu przypadkach sa bardzo nieufni w stosunku do przyjezdnych, szczególnie jak od razu wystrzelą serią pytań....(sprawdzone na wlasnej skórze )
Na priv wysyłam namiary na moje artukuły związane z tożsamością mieszkańców Bieszczad.
A do Ciebie lucyno:
Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Szczególnie dziś. Na jej biurku leży bowiem praca licencjacka penej magistrantki. Przesłana przez promotora.
letka nieścisłość magistrantka pisze pracę magisterską a nie licencjacką - tą pisze się na "zakończenie" licencjatu - 3-letnich studiów zawodowych....to tak na marginesie....
A fakt: pisanie na podstawie internetu o czymś co jest w terenie.....chyba tylko pod względem ilości informacji o tym czymś..... MASAKRA!

Pozdrawki dla Biesolubów, szczególnie dla Biesopisów (żadnych aluzji politycznych proszę!)
PYTON