Dla tych, którzy planują podróż w Bieszczady jako łączoną kolejowo-autobusową ze zmianą środka transportu w Rzeszowie, "fantastyczna" informacja:

supernowosci24.pl

PODKARPACIE. Z Rzeszowa do stolicy małopolski pojadą tylko ślimaczące się “osobówki”

W piątek, jak to zwykle bywa, wielu podróżnych znów zostanie zaskoczonych przez PKP. Tym razem zamiast wsiąść do pociągu, będą musieli przesiąść się do autobusów. Tak będzie aż przez dwa miesiące, do 2 września. Z powodu remontu torów odwołane zostaną wszystkie w miarę “szybkie” połączenia interRegio na odcinku Przemyśl-Rzeszów-Tarnów-Kraków.

W zamian pociągów interRegio, Przewozy Regionalne podstawią autobusy, które nazwano interRegio Bus. Z Przemyśla i Rzeszowa do Krakowa dojedziemy tylko pociągami regio (osobowymi) i TLK. Tak więc wybierając jeżdżący bardzo wolno pociąg osobowy (za mniejsze zresztą pieniądze) dojedziemy do Krakowa, ale gdybyśmy chcieli pojechać szybszym interRegio, to kolej pokaże nam figę i każe nam wsiąść do autobusu.
Fajowo, nie?