Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
...
Fajowo, nie?
Cały czas jest fajowo i ta zmiana niewiele zmienia :)
Początkiem czerwca odwiedziłem Kraków i wracałem pośpiechem do Rzeszowa. Wg rozkładu pięć minut później jechał osobowy - różnica była taka, że na każdej stacji zapowiadali odjazd pośpiesznego i przyjazd tego późniejszego. Podróż pośpiesznym trwała 3 godziny 50 minut i to podobno zgodnie z rozkładem. W przedziale podróżowała pasażerka, która jechała do Zamościa i była tym tempem dość poirytowana i kiedy przyszedł konduktor zapytała, o której dojedzie do stacji docelowej?
- O tej i o tej.
- Proszę Pana!!! Tyle czasu? W ubiegłym roku wyjazd był o tej samej godzinie i na miejscu pociąg był dwie godziny wcześniej! A jak będzie spóźniony???
- Proszę Pani, teraz już jest wszystko tak wyliczone, że nie da rady się spóźnić!!! :))))