Pokaż wyniki od 1 do 10 z 351

Wątek: Niespodzianki PKP

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Niespodzianki PKP

    Cytat Zamieszczone przez shrek Zobacz posta
    a jak samochód zostawić gdzieś na pare dni to też bezproblemowo jak narazi - zawsze gdzieś sie znajdzie miejsce u życzliwych ludzi ( oczywiście jako dobrzy "goście" zawsze coś zostawimy ..... )

    dobrze ze jest jeszcze nadal duzo zyczliwych ludzi u ktorych po prostu mozna zostawic samochod, ktory sobie stoi pod plotem i nikomu nie przeszkadza..
    za usmiech i "dziekuje"...

    ale dzieki wlasnie takim "dobrym gosciom" wielu gospodarzy nabiera zle nawyki i zaraz wyciaga łape po kase..

    szkoda ze sami turysci ucza miejscowych ze zyczliwosc , bezinteresownosc i goscinosc to zle cechy a liczy sie tylko biznes..i wszytsko jest na sprzedaz..

    Cytat Zamieszczone przez KAHA Zobacz posta
    Ale ja nie zamierzam jechac w Biesy inaczej niz samochodem :P

    A poza tym to IC wprowadziło takie nowości, że skoda gadać... Teraz to mozna jezdzic pociagami tylko miedzy duzymi miastami.... I to najlepiej nie w sezonie (czyli przed i po swietach). :))
    Pozdr.
    ja jeszcze niedawno uwazalam ze nie ma nad podroz pociagiem..

    poki bylo jedno pkp to bylo fajnie... byly np. bilety weekendowe na ktorych mozna bylo objechac cala polske pospiesznymi i osobowkami do wyboru do koloru...na jednym bilecie... mozna bylo sobie kupic we wlasnym miescie bilet na drugi koniec polski i jechac przesiadajac sie ile razy sie ma ochote, patrzac jedynie zeby w ekspresa nie wsiasc...wiedzialo sie ze kazdy pociag to pkp i mozna nim jechac..

    a teraz wyroilo sie tego syfu, tych spolek i spoleczek, regionalne, IC, IR i nie wiem co jeszcze... niedawno jechalam do krakowa.. duzo ludzi kupilo sobie bilet na pociag IR - ale on nie przyjechal, bylo opoznienie ponad 2 godz. wiec jak przyjechal w koncu pociag na ktorym pisalo "krakow`(i oczywiscie wyswietlili w olawie ze to ten opozniony IR) to wszyscy mysleli ze to ten opozniony i sie wpakowali ze swoimi biletami.. ja na szczescie nie mialam zadnego wiec kupilam wlasciwy u konduktora.. ale duza czesc pasazerow mimo ze miala bilet na ta trase i to na pociag ktory nie przyjechal - to musieli kupic drugi..bo jak sie okazalo byl to IC opozniony 4 godziny... czesc nawet nie szukalo konduktora - mieli bilet na wyswietlony pociag i kontroler wlepil im kare... w krakowie oczywiscie nie udalo sie oddac niewykorzystywanych biletow bo wszyscy twierdzili ze ten pociag (ten IR) wlasnie przyjechal i pasazerowie wykorzystali swoje bilety...

    mnie nie przeszkadza ze pociagi sa zasypane sniegiem, ze sie spozniaja, ze jest zimno/goraco, ze smierdzi czy jest brudno (to co wiekszosc zarzuca naszym pociagom)..ok, nie ma sprawy... ale dawniej bylo tak ze jak pociag sie spoznia to sobie wsiadasz w pierwszy lepszy nastepny byle we wlasciwym kierunku.. teraz i tego nie ma.
    burdel na kolkach z tymi glupimi spolkami i tyle...
    Ostatnio edytowane przez buba ; 30-12-2009 o 08:02
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Niespodzianki PKP

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    a teraz wyroilo sie tego syfu, tych spolek i spoleczek, regionalne, IC, IR i nie wiem co jeszcze... (..)
    burdel na kolkach z tymi glupimi spolkami i tyle...
    oj buba święte słowa... niestety.... Ja tez sadziłam że wszedzie mozna dojechac pociągiem... ale jak mam jechac pociagiem jak nie wiem jaki kupic bilet... Ostatnio przeglądając ofertę TLKi z różnymi kolorami biletów zaczęłam się zastanawiać jaki kolor ja powinnam mieć i dlaczego mam zwykły ;P
    Coz jak zawsze mialo byc wspaniale i w ogole, a wyszło... jak zawsze do bani :(

    Mam jednak nadzieję, że może się opamiętają i coś zmienią... oby na lepsze...

    Ps. Ja dość często kursuję na trasie Wawa-Lublin i tak myślę, że jak ma być luźno w pociągu, skoro przed zmianą na tej trasie od jakiejś 12-13 pociąg kursował co godzinę do Lbn... a teraz... jest po 9, koło 13, po 15 potem prawie o 18.... I jak ma być fajnie... Za to szczycą się tym, że ostatni pociąg jest po 21... No i co z tego, jak pewnie większość juz i tak pojedzie busem...

    Pozdrawiam
    KaHa
    i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2009
    Postów
    120

    Domyślnie Odp: Niespodzianki PKP

    Hmm, ja z racji na swoje miejsce zamieszkania jeszcze biorę pod uwagę pociąg :) w wakacje wsiadam rano w Krośnie wysiadam gdzieś na trasie Zagórz - Łupków...a przynajmniej mam taką nadzieję, bo i ruch pasażerski na trasie Jasło - Zagórz jest ograniczany. Część połączeń została wycofana, część zastąpiona busami, które jadą dłużej, nie normalnie krajową 28ką, ale tłuką się po wioskach, bo muszą podjeżdzać pod dworce/stacje pkp. I czy to jest normalne?

    Buba - popieram. Mimo obiegowej opinii (poniekąd słusznej) o polskich pociągach, nigdy nie przeszkadzały mi wymienione przez Ciebie niedogodności. Odkąd jednak powstało milion spółek i IC przejęło pociągi pospieszne, coraz mniej chce mi się nimi jeździć. A opisaną przez Ciebie sytuację z opóźnieniem doskonale rozumiem, bo na wakacjach, jadąc na Mazury, przez opóźnienie moja podróż nie trwała 10 godzin, tylko 24 - z przymusowymi 5 godzinami w Krakowie (bo jeździły tylko IC, a miałem bilet PKP PR - zwrot nie był opłacalny, a budżet ograniczony :D ) i spędzeniem nocy w Warszawie (bo najbliższe pośpiechy IC były dopiero o 5 rano). Dodatkowo wymiana biletu na dzień późniejszy trwała ponad godzinę - zwrotu nie da się załatwić na Centralnym w jednej kasie

    A gonitwy na dworcach między peronami z powodu opóźnień pociągów i liczonymi w sekundach przez to czasami na przesiadki to już niemal sport :D Nie jest jak dawniej - uciekł pociąg, ok, poczeka się godzinę, trudno - teraz podjedzie innej spółki i na kupiony bilet już nie pojedziesz. Może się coś zmieni od przyszłego roku, bo jeśli mi dobrze wiadomo, zagraniczni przewoźnicy będą mogli wejść na polski rynek.
    Ostatnio edytowane przez kufel ; 31-12-2009 o 00:18

  4. #4
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Niespodzianki PKP

    Cytat Zamieszczone przez kufel Zobacz posta
    zagraniczni przewoźnicy będą mogli wejść na polski rynek.
    zatem kolejna spolka do kompletu??
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Ceny biletów PKP i PKS w Bieszczady
    Przez Trismela w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-09-2008, 17:56
  2. Ze Śląska(GOP) w Bieszczady - PKP, PKS
    Przez Bober w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 18-08-2008, 19:29
  3. PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
    Przez Doczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 07-05-2007, 20:11
  4. Jestem załamany pierniczone pkp
    Przez dyfre w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 25-06-2006, 20:49
  5. PKP PKS- jak to jest
    Przez Barnaba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 24-04-2005, 09:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •