WUKA jak zawsze tłumaczy się to rachunkiem ekonomicznym, tylko najsmutniejsze w tym wszystkiem jest to, że nie widzi się potrzeb "zwykłych ludzi".
WUKA jak zawsze tłumaczy się to rachunkiem ekonomicznym, tylko najsmutniejsze w tym wszystkiem jest to, że nie widzi się potrzeb "zwykłych ludzi".
pozdrawiam
Marek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)