Jeśli chodzi o "Kite Wing" to mysle że nie ma wiekszego problemu.Srednio zaawansowany narciarz łapie temat w ciągu dwuch godzi treningu . Mozna wtedy doskonale się bawić na łące pokrytej sniegiem i nie muszą to byc wcale góry. Sprzęt raczej tani nie jest , ale mysle że warto .........



Odpowiedz z cytatem