Wspomniałam kiedyś o plackach zwanych "pałanice"lub "pałanyci"z ukraińska.Ciekawa jestem czy są komuś znane.Spotkałam się z ich inną nazwą "proziaki",ale zdecydowanie mniej mi się podoba(choć smak ten sam)
Wspomniałam kiedyś o plackach zwanych "pałanice"lub "pałanyci"z ukraińska.Ciekawa jestem czy są komuś znane.Spotkałam się z ich inną nazwą "proziaki",ale zdecydowanie mniej mi się podoba(choć smak ten sam)
Dostałam fajnego sms napisanego gwarą. W tłumaczeniu:
Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok, co byście mieli pełne beczki kapusty, co by Wam krety ogródka nie zryły, co by Wam się po nocach beboki nie śniły. Hej z Nowym Rokiem. Dołanczam się do życzeń.
Ale się leniwi zrobiliście po tych świętach..... Zgadywać Wam się nie chceMoże w takim razie naprowadzę słowo 'purplać' lub zwrot 'purplać się' dotyczy ptaków...
pozdrawiam
Może to "taplać"?A kto wie co to "kluka"?
Czyżby pierzyć - chodzi o sezonowe wypadanie ptasich piór? A może idzie o skubanie puchu gęsiego albo kaczego przez gosposie?
Pozdrawiam
DUCHPRZESZŁOŚCI
Purplać się nie znam tego słowa. Mama też nie może mi pomóc. Kluka to łatwe. Nawet mam w domu. Taki jaworowy drąg z hakiem służący do wyciagania wiader wody ze studni.
Proziaki są pyszne. Tej drugiej nazwy nie znałam. Jednym z moich przysmaków z dzieciństwa były cienkie plasterki ziemniaków pieczone bezpośrednio na płycie kuchennej. Podawała je mama z śmietaną lub mlekiem. Nie wiem czy kosztowałyście kiedyś takiego specjału i czy ma ta potrawa jakąś regionalną nazwę.
W takim razie wyjaśniam. Purplać się znaczy - grzebać się, nie wiem, czy ktoś z was widział kiedyś jak purplają się kurki?? najpierw wygrzebują w ziemi jamki potem w tym leżą i "zamiatają" łapkami i skrzydełkami, robią to też np. w trocinach, a wróbelki, których jak wyczytałam na forum, mamy regres, co jest prawdą bo ciężko wypatrzyć już wróbla, purplały się w suchym błotku.
A co do ziemniaków smażonych na blasze i podawanych ze śmietaną, uwielbiam je, mniam, mniam, ale nazwy tego rarytasu niestety nie znam, może jej po prostu nie ma?
A co to znaczy 'ocharzyć się'?
Ostatnio edytowane przez joorg ; 04-01-2007 o 00:03
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Prawie dobrzeOcharzyć się oznacza dokładnie - doprowadzić się do porządku, używane też w znaczeniu właśnie, jak napisałeś "ubrać się, wyszykować się, ale także posprzątać np. mieszkanie, boisko, czy cokolwiek innego co da się posprzątać:)
W takim razie dorzucam jeszcze jedno słówko-- SZUPAĆ SIĘ - co to znaczy??
pozdrawiam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)