Tak oczywiście mogę rozwinąć myśl.
1. Jestem pod wrażeniem wiedzy Pytona. Pyton napisał: wg mojej skromnej wiedzy. Moja odpowiedź: rozumiem skromna, odnosi się do wypowiedzi Pytona i ma charakter leciutkiej kpiny połączonej z głębokim szacunkiem i pokorą wyrażaną przez przewodnika=dyletanta.
Pyton napisał Spas to Zbawiciel, Salvator... Moja odpowiedź; tak. Spas w Siłach Chrystus Zbawiciel na Majestacie rozbudowana symbolika idei panowania nad wszechświatem powstała w oparciu o wizję Ezechiela i Apokalipsę św. Jana. Boski władzca zasiada na troniew otoczeniu trzech mandorii o znaczeniu symbolicznym. Pantokrator Wszechwładca : "Ja jestem światłością świata. Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności lecz będzie miał światłość życia", " Ja jestem bramą ... "itd.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 04-01-2007 o 11:32 Powód: poprawilam się, zastosowałam skrót myślowy
Kluka służy także do przyciągania gałęzi z owocami(w celu łatwiejszego ich zerwania).Plasterki ziemniaczane,pieczone na blasze,któż nie zna tego przysmaku,kto ma tradycyjną kuchnię?Jeszcze lepsze są pieczone na niej rydze z odrobiną soli.Chociaż pałanice i proziaki ,to to samo-jednak wolę pałanice(a do tego świeży miód).Już czuję ten zapach,nawet moja kicia węszy.....
Ochędożyć - ubrać się, oczyścić. Ale zwrot "chędożyć"ma wiele znaczeń. W moich rodzinnych stronach znaczyło zupełnie co innego.
![]()
Pozdrawiam
DUCHPRZESZŁOŚCI
U nas na tę czynność mówiło się czuchranie. Mój pies gdy czuje się źle, jest zazdrosny to pokazuje, że go pchełki gryzą czyli czuchra się. Na szku mać nie potrafię odpowiedzieć.
W związku z tym, że dziś wigilia obrządku wschodniego to proponuję zagadki wigilijno-obrzędowe. Co to jest kolada, służba boża, bobalki i jodiłka? Z bobalkami możecie mieć problem więc podpowiedź. Jest bobalka związana z wieczerzą.
Kolada to zdaje się kolęda, jodiłka to może jodełka - czyli choinka (ukraińcy mówią jalinka), bobalka to może jakaś tradycja wigilijna?? Służba boża niby proste, ale ciężko mi zinterpretować.
A "na szku mać" znaczy - na amen, można zepsuć coś na szku mać, przypalić coś na szku mać i w takim kontekście zwrot ten słyszałam.
pozdrawiam
Kolada to kolęda, jodiłka to drzewko, choinka, bobalki to potrawa wigilijna, a służba boża to pozostawię do odgadnięcia. Bardzo łatwe, napewno dużo osób może na nie odpowiedzieć.
Bobalki to potrawa wigilijna podawana ludziom i zwierzętom. W czasie przygotowywania wieczerzy nic nie może się zmarnować, nawet fragmenciki ciasta do pierogów. Z tych resztek przygotowywało się takie wałeczki ciasta i gotowało z pierogami. Nasępnie bobalki wkładało się do masy z miodu i bakalii oraz maku. Podawano zamiast kutii. Resztki dawano zwierzętom. Zresztą u nas w domu na wigilię także zwierzęta dostają swoje porcje wieczerzy. Kiedyś były nawet takie specjalne opłatki czerwonego koloru, które podawano w stajni zwierzętom gospodarskim.
Oj tak!Całkiem "co innego"!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)