Nie wiem, czy to jest określenie gwarowe. Nasi fachowcy musieli by to uściślić. Oczywiście jeżeli masz na myśli podmokłą łąkę. Często w fachowej literaturze spotykam się z tym określeniem.
Chodzi mi o "nasi fachowcy"...
Pozdrav
Ludzie, którzy mają lub sądzą, że mają wiedzę na ten temat. Nasi fachowcy, bo doceniam ich wiedzę. Litości ślęczę nad wyjątkowo nudną pracą nomen omen o zbiorowiskach roślinnych nieistniejącego Turnickiego Parku Narodowego. Dla rozrywki aby nie zwariować z nudów zaglądam na forum. Chcę się popisać wiedzą, a jednoczęsnie czegoś dowiedzieć. Dlaczego na mnie "krzyczysz". Nasi fachowcy brzmi ładnie.
Piotrze dziękuję bardzo.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 30-12-2006 o 00:10 Powód: połączyłam dwie odpowiedzi
Jedno i drugie. Przy czym nie jest to gwara bieszczadzka - podmokłą łąkę, teren określano tak również w innych regionach kraju.
Wikipedia podaje jeszcze: "Młaka - powierzchniowy, nieskupiony wyciek wód podziemnych, także wokół źródła, zwykle zatorfiony lub zabagniony wskutek utrudnionego odpływu wody. Często porośnięty roślinnością bagienną."
chyba podmokła łąka, ale pewien nie jestem![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)