A propos mamałygi, pamiętam, że kiedy byłam mała, pewnego razu moja mama coś jadła, jakieś takie nie wiadomo co, więc zapytałam: a co mama je? w odpowiedzi usłyszałam: mamałygę, podobno zrobiłam wielkie oczy, podeszłam do mamy i pytam: maś łyge, maś?
Kysełycia kojarzy mi się z kapustą kiszoną????



Odpowiedz z cytatem