Wracając do słówka
HEPAć
to ja znam je w sensie kaszlec i to tak dllugo, z reguły jak ma sie ataki takiego suchego kaszlu, albo mleć jęzorem czyli dużo gadać...
Wracając do słówka
HEPAć
to ja znam je w sensie kaszlec i to tak dllugo, z reguły jak ma sie ataki takiego suchego kaszlu, albo mleć jęzorem czyli dużo gadać...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)