Małgoś, ale to też by się mogło wiązać - "na pypcia", czyli na zasadzie że kogoś język świerzbi
A co do zwurdzenia... Mi się to kojarzy (skoro kulinaria) z jakimś zwarzeniem się, zepsuciem, czy czymś takim.
Pozdrawiam ciepło, w każdym razie:)
Małgoś, ale to też by się mogło wiązać - "na pypcia", czyli na zasadzie że kogoś język świerzbi
A co do zwurdzenia... Mi się to kojarzy (skoro kulinaria) z jakimś zwarzeniem się, zepsuciem, czy czymś takim.
Pozdrawiam ciepło, w każdym razie:)
"- и мне не спится..."
Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)