Cytat Zamieszczone przez włóczykij Zobacz posta
Hej

Kilka lat temu przeczytałem artykuł o naturalnym krzyżowaniu się wilka z psem, czego efektem jest tzw.psowilk. Wg autora nieliczne ataki na człowieka w Bieszczadach przypisywane wilkom, miały być dokonywane właśnie przez psowilki. Powstała krzyżowka jest bardzo agresywn, groźna, i nie odczuwa strachu przed człowiekiem.

Czy jest Wam coś wiadome na ten temat
Nigdy z później nie zetknąłem się z podobną publikacją.
Witam, to zadane przeze mnie pytanie, dotyczące 'kojota bieszczadzkiego, na które nikt nie udzielił odpowiedzi (na forum w każdym razie . Spotkałem taki okaz w niedostępnych dla ogółu partiach gór naszych "forumowych". Przestraszyłem się,bom był wtedy z córką maleńką i bez żadnych środków zaradczych (typu WD-40, jak czytam na forum ). Czy owa krzyżówka była groźna? Pamiętam,ze była równie przestraszona, jak ja Z dość okropnym skowytem, nie dałem poznać strachu, nie ustapiłem z drogi, pomknęła gdzieś w chaszcze. Nie ukrywam, ze skowyt ten słyszę w mych uszkach (niekiedy) po dzis dzień. Spotkanie w gorace południe nie było miłe.