Pokaż wyniki od 1 do 10 z 43

Wątek: Paralotnia w Bieszczadach

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Paralotnia w Bieszczadach

    a kiedys słyszalem że jakis turysta zszedł ze szlaku w celu dokanania potrzeby fizjologicznej i żmija go dzibneła w d... może by zabronić łazenia po Bieszczadach. :::::::::::)))

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Paralotnia w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta
    a kiedys słyszalem że jakis turysta zszedł ze szlaku w celu dokanania potrzeby fizjologicznej i żmija go dzibneła w d... może by zabronić łazenia po Bieszczadach. :::::::::::)))
    Przekonaliście mnie. Wiem, że to niewiele ale trzymam za Was kciuki. Jeżeli ten sport rzeczywiście nie szkodzi przyrodzie to sądzę, że kiedyś bedziecie mogli trenować w okolicach Smereka. Chylę czoło przed wasza pasją. Mam nadzieję, że kiedys jeszcze raz zobaczę paralotniarza na tle połoniny. Przepiekny widok.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: Paralotnia w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta
    a kiedys słyszalem że jakis turysta zszedł ze szlaku w celu dokanania potrzeby fizjologicznej i żmija go dzibneła w d... może by zabronić łazenia po Bieszczadach. :::::::::::)))
    A to akurat nie jest argument - żmija była u siebie, turysta łaził gdzie nie powinien, to go słusznie w d... dziabnęła;-) W Bieszczadach żmije są pod ochroną, turyści nie

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Paralotnia w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez MF Zobacz posta
    A to akurat nie jest argument - żmija była u siebie, turysta łaził gdzie nie powinien, to go słusznie w d... dziabnęła;-) W Bieszczadach żmije są pod ochroną, turyści nie
    Ja myślę że akurat lewitującemu paralotniarzowi to nie grozi, przynajmniej dopóty, dopóki wznosi się w powietrzu . Ale na serio, czytając niektóre, podkreślam, NIEKTÓRE wypowiedzi na forum, odnoszę wrażenie, że Bieszczady to takie miejsce, gdzie mieszkają i błąkają się jacyś "miejscowi", jacyś leśnicy, myśliwi, zakapiory, spitki, nawet, jak czytam "skurwiele", natomiast tymi, którzy naprawdę żyją Bieszczadami i tworzą Bieszczady, to szanowni "forumowicze", nadto inni turyści - ci ostatni też be, bowiem zakłócają spokój i ciszę... Dziwne to nieco. .

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •