Do rzeki oczywiście:P
Pamiętacie niedawną sprawę mogilników w Siankach?:) To cud, że została zakończona pomyślnie. Mam przekonanie, że kilkadziesiąt czy kilkaset km na wschód te same mogilniki po prostu zasiliłyby któregoś dnia studnie i ujęcia wody w okolicy i nikt by się nie przejął. 'Wot takaja żyzń. Babuszka pomierła ot puliemiota, docz ot otrawliajuszczej wody'.
Pozdrawiam,
Derty



Odpowiedz z cytatem