Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie więc nie będę wchodził w szczegóły. Rzecz w tym iż cytowany tekst nie do konca odzwierciedla rzeczywisty stan rzeczy. A minister Szyszko póki co - i słusznie- musi się tłumaczyć w Brukseli gdyż nie wszystkie miejsca kwalifikujące się do Natura 2000 sa nia objęte. Pani wójt nie powinna narzekać bo jak się ma gmine żyjącą w znaczącym stopniu z turystów , musi się ponosić związane z tym jakieś koszty. Oczywiście że na obszarach chronionych nie wszystko i nie zawsze tak jak chcemy, możemy wybudować. A czas pokonywania "urzędniczej ścieżki zdrowia" zależy od sprawności administracji , zwłaszcza tej miejscowej i tej powiatowej.


Odpowiedz z cytatem