Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa . Miłością do gór zaraził mnie mój osobisty mąż . Kiedy ja kobieta z nizin nadmorskich spotykałam np.w Gorcach gdzieś na pustym szlaku samotnie wędrującą kobietę byłam bardzo zaskoczona jej odwagą . Wtedy mąż stwierdził , że po górach chodzą tylko dobrzy ludzie . Miał rację . I jak tu nie kochać mężczyzn ...
Dla Browar - ten Rajmund to wynik mojej słabej znajomości obsługi komputera.Kiedy przez przypadek trafiłam na forum byłam tak szczęśliwa , że od razu chciałam się do was "zapisać" . Tylko niestety coś źle przycisnęłam a później już nie dało się tego zmazać . Jeszcze raz pozdrawiam was wszystkich gorąco i proszę byście pisali jak najwięcej .
Ijuż naprawdę na koniec dla Doczu - miłość przenosi góry , więc może i Twoja partnerka polubi wędrowanie .


Odpowiedz z cytatem