Umieszczając swoje wiersze("bieszczadzkie",bo taki jest"zakres")w tym miejscu,chciałam podzielić się refleksjami z wędrówek,własnymi odczuciami itp.Nie było moją intencją wywoływanie negatywnych emocji,sporów a tym bardziej kłótni.Komu to odpowiadało-wracał,komu nie-szukał czegoś innego.Chyba przez przypadek tyluł ostatniego wiersza brzmi "Muszę iść.."A więc "idę stąd".Jeśli ktoś ma ochotę mnie "odwiedzić",zapraszam na swoją stronę.Pozdrawiam Wszystkich.WUKA