Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: "Muszę iść"...

Widok wątkowy

  1. #25
    Bieszczadnik Awatar konik
    Na forum od
    06.2009
    Rodem z
    blisko gór
    Postów
    162

    Domyślnie Odp: "Muszę iść"...

    Troszkę emocjonalnie do tego podszedłem, bo powrót wątku zaczął się wczoraj ode mnie i dalej czuję, że muszę coś napisać. Poprosiłem wczoraj WUKĘ, by poleciła coś na dobranoć. Poleciła "Muszę iść". Przeczytałem początek:
    "Muszę stokówką dojść do gwiazd,
    bo Mleczną Drogę właśnie zamknęli
    Pomyślałem: genialne! Zatrzymałem się i zacząłem zastanawiać: jak Ona to wymyśliła? Wyobraziłem sobie jednoczesne chodzenie po niebie i chodzenie po górach. Czytałem dalej, aż do
    Kapelusz wierny wsadzę na głowę...
    tęsknota za mną-przede mną dal!
    Skończyłem i pomyślałem: czuję ten wiersz, on jest o moich tęsknotach, moich pragnieniach, o tym, że chodzenie po górach to jak zdążanie ku gwiazdom. Wcześniej przeczytałem jeszcze:
    Narzucę plecak,co tęskni też
    i nocą wzdycha,aż słuchać żal
    Znów chwilę przystanąłem, bo plecak jest w moich wędrówkach wiernym druhem, czasami jedynym, ale dotąd nie zastanawiałem się, czy chodzi ze mną, bo to tylko plecak, czy dlatego, że chce. Okazało się, że i on może tęsknić, bo czerpie tą samą przyjemność, co ja. To było dla mnie odkrywcze! Jeśli można zaprzyjaźnić się z górami, to dlaczego nie z plecakiem, twoim wiernym druhem?
    Położyłem się spać, zrobiło mi się ciepło na duszy, pomyślałem: niedługo znów tam będę, z moim plecakiem. Muszę tam być, bo stamtąd wracam lepszy.
    Dziś rano otworzyłem forum i czytam, że
    co do poezji WUKAKA )) , spoko, jak na warunki bieszczadzkie może byććć .;-)
    i że
    Piszę te słowa jako redaktor Fundacji Literackiej w Poznaniu
    Zatrzęsło mną: czy coś ze mną nie tak? Dlaczego coś, co było dla mnie źródłem przeżyć i powodem przemyśleń ktoś traktuje niepoważnie? Dlaczego tak naprawdę i mnie traktuje niepoważnie? I mówi to jeszcze z wyższości literackiej katedry. Poczułem się nieswojo, jakby mi ktoś powiedział: nie wiesz co dobre! Ale skąd ten ktoś wie, co dla mnie dobre? Czy znów ktoś musi mi mówić, co powinienem czytać, a czego nie? Czy i tutaj obowiązuje jedna wykładnia, jedyny słuszny pogląd, jedyny słuszny kierunek?
    I w końcu - czyż jedynym prawdziwym miernikiem wartości poezji nie jest to, że porusza uczucia, sumienia i myśli, a nie to, co o niej myślą ludzie z katedr i instytutów?

    Poddaję to pod przemyślenie, tak samo, jak poezję WUKI. Naprawdę warto!
    Ostatnio edytowane przez konik ; 31-08-2009 o 19:34 Powód: Literówka

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Wysłowienie Niewysłowionego", czyli Bieszczady i Metafizyka
    Przez Aragorn w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 21:39
  2. Omelan Płeczeń: "Dziewięć lat w bunkrze". Nowe wydanie
    Przez bartolomeo w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 10-08-2012, 22:59
  3. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-08-2010, 10:00
  4. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 04:43
  5. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 11:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •