Wiata jak wiata- moment i może jej nie być, tak czy owak dobrze by było jak byś wziął jakies coś ciepłego do spania. I obudził się rychło co by z SG się nie użerać....
Jedziesz PKP? czy automobilem?
Wiata jak wiata- moment i może jej nie być, tak czy owak dobrze by było jak byś wziął jakies coś ciepłego do spania. I obudził się rychło co by z SG się nie użerać....
Jedziesz PKP? czy automobilem?
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)