To co rzeczywistością było, prawie legendą się stalo.
Czytając to co pisze Stały Bywalec i Ola, widzę, że moje odczucia i wrażenia z tego miejsca są identyczne.Siannki, choć podzielone, mają "jakiś mistycyzm"
który emanuje na wszystkich, którzy Je odwiedzą.Coś w tym musi być!!!
pozdroowka
marekm