Drogi T.B. nie trzeba byc wrogiem psow zeby wiedziec, ze nie nalezy spacerowac z nimi bez smyczy i kaganca po parku miejskim, tym bardziej chyba po Narodowym...prawda ? a jesli chodzi o jazde po pijanemu, to co za roznica czy na koniu, czy autostopem, jedno i drugie zakrawa na zachowania na poziomie stonki. I jeszcze jedno Drogi T.B., czym sobie zasluzyl Szanowny Stały Bywalec i tudziez obecny w tej pasjonujacej polemice o stonce, Szanowny Lupino, na .... wydaje mi sie ze nie przesadze...czepianie sie ich osobowosci. To ze panowie Ci stonką nie sa, wiedza raczej wszyscy, ktorzy opowiesci ich sledza od czasu jakiegos, wiec o co chodzi Tobie Drogi T.B.