Dziękuję. Jeden link mi się nie otworzył.Jeszcze jakbym mogła prosić o podanie adresu gdzie załątwia się pozwolenia i ile kosztują.
Dziękuję. Jeden link mi się nie otworzył.Jeszcze jakbym mogła prosić o podanie adresu gdzie załątwia się pozwolenia i ile kosztują.
Witaj!
Ja co roku kupuję pozwolenie u pana Jacka Golonki w Wołkowyji w Ośrodku Zarybieniowym (zaraz na początku drogi prowadzącej do kościoła). Zdaje się że mozna wykupić także w Polańczyku (obok Delikatesów przy osiedlu) i w Solinie alw nie wiem dokładnie w którym miejscu. W każdym razie Wołkowyja jest pewna.
Pozdrawiam i życzę taaakich okazów.![]()
Ja jadę dopiero końcem maja i już nie mogę się doczekać połowów i łażenia po górach.
Aha, co do pola namiotowego Czaków (pojawia się w jednym z linków) - to ja osobiście nie mam stamtąd dobrych wspomnień. Właściciel chciał mnie nawet skasować w maju za łowienie z brzegu - chociaż nie ma do tego żadnych uprawnień a poza tym to stary kłusol (sam widziałem), który miał z tego powodu już kilka spraw w sądzie. Także moja noga tam z pewnością więcej nie postanie. Ale może inni mają lepsze doświadczenia.
Pozdro
Kieby gór nie było to bym se usypoł.
"Mam pytanie. A raczej mój kolega. Ile kosztuje zezwolenie na połów ryb w Solinie i jakie tam ryby są?"
Witaj !
Trauma a czy Twój kolega to wedkarz czy nie?
Zerkając na "stronkę " ZO Krosno(lub do informatora wydanego przez ten zarzad) -bedzie wiedzial ile kosztuje i co mu wolno a czego nie (jak również gdzie wolno a gdzie nie i na co ..... )
Oplacić może też u siebie np na poczcie (powinien wiedziec jak) lub nawet po drodze . Przekaz musi mieć przy sobie podczas wędkowania jako dowód wplaty za... .
Pozdrawiam PF
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)