Witam wszystkich i sorki za milczenie spowodowane zalaniem przez burzę
nie tylko inertnetu, ale wszystkiego co się dało w Łodzi.
Sądzę, ze pomysł mój się spodobał, z czego cieszę się bardzo.
Co do komercji to jak już zasugerował Stały Bywalec powinna trochę zaistnieć moim zdaniem.Miała by to być pozycja "słownikowo - leksykonowa" stworzona przez Nas ( i nie tylko) dla Nas i dla Innych Przyszłych Ludków Bieszczadzkich
zatrzymująca to co jest bardzo Ulotne czyli Pamięć o miejscach,ludziach, nazwach i słownictwie tej krainy.Zamysł ten może jest szalony, ale przy waszej pomocy i współudziale powinno coś z tego się wykroić.
pozdroowka
marekm