Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: Demokracja dla wybranych?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Demokracja dla wybranych?

    Cytat Zamieszczone przez mAAtylda Zobacz posta
    KAHA a Ty masz zamiar w tym roku jechać?
    a to zależy od tego, gdzie będzie, jeśli tam gdzie ja bym chciała (oczywista nie powiem gdzie) - to może , w przeciwnym wypadku-NIE

    Pozdrawiam
    KaHa
    i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie Odp: Demokracja dla wybranych?

    Cytat Zamieszczone przez KAHA Zobacz posta
    a to zależy od tego, gdzie będzie, jeśli tam gdzie ja bym chciała (oczywista nie powiem gdzie) - to może , w przeciwnym wypadku-NIE


    Kasiu przecież jedziemy aby się spotkać , poznać ,pogadać
    i razem spędzić czas w górach – co do tego ma miejsce ?
    Każde jest dobre .
    Miło wspominam przypadkowe spotkanie Stacha Bieszczady
    na szlaku pod Rawką , Bertranda z żoną w deszczu pod Jasłem , wędrówki w górach z Xirami , Piotrem S , Matyldą , spotkanie z Bobem , Jagną, Maniem , Tarniną w Ustrzykach na Czart Graniu , serdeczność Jacka z Caryńkiej gdy wpadam tam przelotem , czy kawa z IrasemJ w Cisnej i wiele innych .
    Przecież gdyby nie KIMB to wszystkie te osoby nadal były by dla mnie tylko wirtualne , dalej byśmy się spotykali i mijali na szlaku jak obcy ludzie .
    KIMB daje możliwość poznania wielu ludzi , ludzi którzy mają tą samą chorobę , ten sam nałóg a więc są dla mnie bardzo bliscy bo w jakimś tam sensie są tacy jak ja .
    Skoro spotykamy się tu w wirtualnej rzeczywistości i skoro to lubimy ( musimy lubić skoro tu jesteśmy ) każda okazja spotkania się na żywo ( w Bieszczadach ) jest dla mnie ważna .
    Samo miejsce tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia .
    Bieszczady stały się dla mnie bliższe , bardziej swojskie , jestem tam – u siebie , bo zawsze mogę kogoś spotkać , kogoś kogo znam z naszych bieszczadzkich spotkań .
    Kasiu nie patrz na miejsce ,przyjedz , wirtualnie znamy się chyba już ze 3 lata a na szlaku pewnie się miniemy bo się nie poznamy , siądziemy sobie w jednej knajpie przy różnych stolikach i pewnie się nie zauważymy , albo pojedziemy jednym wagonem kolejki i będziemy sobie obcymi ludżmi .
    Takich spotkań- niespotkań szkoda bo przecież jesteśmy jakby jedną bieszczadzką rodziną .
    KIMB to jedyna okazja do spotkania ludzi z całej polski , ludzi którzy są nam bliscy a przez KIMB stają się jeszcze bliżsi .

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Połoniny dla dorosłego i atrakcje dla 8-latki
    Przez andreo_b w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 01-06-2012, 20:51
  2. Wierszyk dla chłopakow z Bieszczad (i dla dziewczyn też...)
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-02-2003, 14:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •