No to postanowione - spotykamy się w Babooshce przy Oboźnej w czwartek 3 listopada o 19.00. Stolik zarezerwowany, odzywajcie się, kto będzie![]()
Luz, ja też będę autem, na dodatek (chyba) z Marcowymi paniami, więc NIE NAPIJEMY się razemA ubiór oficjalny już nieraz gościł na spotkaniach bieszczadzkich. Taki lajf. Ech... Pamiętam te pionierskie czasy, gdy nie wpuszczaliśmy na warszawskie spotkania bieszczadzkie nikogo, o kim wiedzieliśmy, że ma samochód lub telewizor... Ale ciężko było zebrać quorum, więc poluzowaliśmy z dyscypliną
PS. Zbyszku, bądź czujny - w Warszawie Babooshki są trzy, my siedzimy w tej przy Teatrze Polskim. Dojazdy przez Świętokrzyską i Oboźną są zamknięte, więc niekoniecznie ufaj nawigacji - do knajpki można dojechać tylko od Powiśla ulicami: Tamka, Kopernika i Karasia. Gdybyś miał problem, to dzwoń :)



Odpowiedz z cytatem