Pół Polski dzielnie trzymało kciuki i się udało :D Dzięki przemiłe za spotkanie.
/moje meble całe, jedynie czekało mnie sprzątanie/
Pół Polski dzielnie trzymało kciuki i się udało :D Dzięki przemiłe za spotkanie.
/moje meble całe, jedynie czekało mnie sprzątanie/
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Skoro jeszcze zagranica trzymała kciuki, to nie mogło nie wyjść
Było bardzo miło i wesoło!
Dzięki, wszystkim biernym i czynnym uczestnikom!
Szczególnie Bertrandowi za przyjazd i impuls do spotkania, a Marcowemu za wzięcie sprawy w swoje ręce. Szkoda, że nie wszystkim udało się dotrzeć, ale do następnego...! Może i Ci z południa ruszą, gdy śniegi stopnieją...
Niektórzy wpadli po pracy, niektórzy tuż przed pracą a nawet Ci pracujący - częściowo uczestniczyli – Aga, miło było posiedzieć na tych wysokich zydelkach, posiorbać ukraińskie, no i choć chwilę pogadać. I już mamy lokal na następne spotkanko!
Zdjęć całkiem egoistycznie nie ma;-) bo jakoś woleliśmy na bieżąco i na żywo cieszyć się chwilą, więc aparat pozostał na dnie torby.
Ps. Aleksandra, Łosia musimy przyzwyczaić do Puszczy Kampinoskiej!![]()
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)