Ostatnio edytowane przez KAHA ; 14-04-2009 o 23:10
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
W niedzielę 19.04. przeszliśmy się z Wojtkiem1121 i moją piękniejszą połową 18 km po Puszczy Kampinoskiej - w ramach treningu przygotowującego do wędrówek bieszczadzkich.
Przy okazji zadzwoniliśmy do Lucy. I to był strzał w 10-tkę !
Nasza femme fatale akurat wędrowała po Bieszczadach w towarzystwie kolegów z Forum, w tym Piotra.
Piotr już się chyba na stałe przeniósł w Bieszczady. Zdradził Opole.
A może tylko chwilowo ucieka przed tą pumą, które grasuje w lasach na Opolszczyźnie ? Chowa się przed nią w Bieszczadach ?
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Jak nadmienił kolega SB skłonny jestem podjechać po chętnych wzięcia udziału w wspólnym marszu po KPN do ostatniej stacji metra Młociny mogę zabrać cztery osoby. SB to profesjonalny przewodnik także oprócz spacerku będziemy mieli wykład z historii miejsc które odwiedzimy. Serdecznie zapraszam.
Warszawscy bieszczadnicy, bieszczadzcy warszawiacy - no i gdzie te Wasze tłumne zgłoszenia ?
Nie bójcie się - zaglosować zdążycie. Lokale wyborcze (które na ogół macie blisko domów) są już otwarte od godz. 6:00.
Czy znów, tak jak kiedyś, mamy tylko wspólnie z Wojtkiem1121 ratować honor warszawskiej części Naszego Forum ???!!!
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Prawdę mówiąc to pewnie z chęcią byśmy pojechali z moim kochanym mężulkiem... ale jakoś mało sobie wyobrażam, że w niedzielę wstaniemy o tak wczesnej godzinie... :( - biorąc pod uwagę, że dopiero od prawie 2 tyg. jesteśmy małżeństwem....
A nie wierzę, żeby ktoś jechał z Wawra... Przecież, żeby dojechać we wskazne miejsca w niedziele... to oznacza ok. godzinę jazdy warszawską komunikacją miejską...
Pozdrawiam i udanej trasy :)
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Wczuwając się w sytuację... też bym nie wstał tak wcześnie :P
KAHA, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
W rozumieniu "a contrario" tego, co powyżej napisałeś, wstajesz wcześniej i jedziesz z Nami.
Bo Ty jesteś po ślubie już chyba dłużej niż 2 tygodnie.
PS
Kaha - Tobie i Twojej brzydszej połowie jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia i ... w każdym kątku po dzieciątku.
A teraz kawał okolicznościowy.
Spotyka się dwóch kumpli, jeden jest niedawno po ślubie. Ten, który jest jeszcze kawalerem, pyta się go:
- No, jak ci tam po ślubie, lepiej ?
- Czy ja wiem, czy lepiej ? Lepiej jak lepiej, ale na pewno częściej. - odpowiada młody żonkoś.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Z trzech powodów:
1) niskiej frekwencji,
2) prognozy brzydkiej pogody (burze i deszcze),
3) aby każdy spełnił swój obywatelski obowiązek i niczym nie skrępowany wziął udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego
- wycieczka do Puszczy Kampinoskiej w dn. 7 czerwca zostaje odwołana, o czym z przykrością powiadamia jej "sztab" w osobach Wojtka1121 (głównego pomysłodawcy) i mnie.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
a co jesli nie mam auta? Jak inaczej tam dotrzec??
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)