GRATULACJE!!!No to zdałaś "śpiewająco"!
GRATULACJE!!!No to zdałaś "śpiewająco"!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Gratuluję!!!
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Maciej-ko!Dobrze,że już nie wytrzymałaś dłużej,bo bardzo czekałam na wiadomość o..uściskach! Żałuję ogromnie,że mnie tam z Wami nie było (przeszkody nie do przeskoczenia) ale wierzę,że jeszcze to nadrobimy z nawiązką!!!!!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Wuka! ale Ty jesteś, nawet jak Cię nie ma. Masz to szczęście wiecznej obecności. Ja na przykład nabyłam wczoraj płyty MZR, słucham sobie i wybieram "wukowe kawałki".
Ja też chciałabym do Torunia i do owej słynnej Zawadki i jeszcze na zimową wyprawę...
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Oczka to nam wszystkim błyszczały i jeszcze każdy śpiewał jak umiał
A ten pęd do ludzi i świata to chęć nadrobienia zaległości, choć trudno się wyrwać...ale trzeba tak korzystać po kawałeczku i doceniać te zdobyte chwile i starać się o następne
Dziś tłumów na spotkaniu w KPNie nie było.Tylko byli organizatorzy i żona prezydenta.Zaczęliśmy od wypicia wina na gorąco a później wyruszyliśmy na spacerek, zdobywając po drodze górę Św, Teresy o wysokości 97,4 m aby osiągnąć całe 100,00 musieliśmy się wdrapać na znajdującą się tam wieżę w sumie przeszliśmy 17,1km w ciągu 5godz 3 minut 4 sek razem z odpoczynkami.
Wojtek cóż za precyzja. Szkoda tylko, że dzieli nas te 326 km, bo chętnie z Wami poszlajałbym się po kampinosie.
pozdrawiam
Marek
To chyba już na mnie przyszedł czas żeby coś napisać i koncercie MzR.
- Wiec ja to chyba podsumuje, lista osób była długa jak sala co dziewczyny zameldowały
- wszystkim się podobało nawet do tego stopnia że ale prace magisterskie zostały obronione na 5 ( GRATULACJE!!!), muszę powiedzieć ze męskiego pierwiastka forumowego trochę brakowało w większej ilości.....
![]()
- dla przypomnienia dla Bosonogich Aniołów
http://www.youtube.com/watch?v=ysiIHqubWU4
- niestety pod jednym względem nie dopracowałam planu bo fotki marne mam z tego wydarzenia bo jakimś cudem zapomniałam aparatu (ciekawe czemu??), tylko mam coś takiego (wiem ze to marna pamiątka ale zawsze) .....
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)