Strona 44 z 142 PierwszyPierwszy ... 34 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 54 94 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 431 do 440 z 1538

Wątek: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Już, już, szykują się (chyba je w jakimś fotoszopie obrobię bo marnej są jakości). Ale cuś nie wiem, siły nie mam, jakoś taka zmęczona jestem po weekendzie

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    O jak Wam się dobrze chodziło, ale coś słabo piliście za zdrowie Bieszczadników, bo ja nadal ledwo dycham. Proszę poprawić się 14.XI. - albo specjalny toast za moje zdrowie.

    Maciej_ko pisz, opisuj i wklejaj zdjęcia - takie na wskroś listopadowe.

    Pozdrawiam i życzę udanej wyprawy.
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Miałam okazję zobaczyć jak wygląda geocache i jak się go ukrywa, co jest nie mniej trudne, jak jego znalezienie. Po drodze Wojtkowi co i raz przypominało się, że już był w tym miejscu i gdzie coś zagrzebał. Jakby tak cierpliwie poszukać to myślę, że byłaby to niezła fortuna.
    Nasze ostatnie kilometry były zdominowane rozważeniami, jak przedostaniemy się przez wodę kanału Łasica. Były propozycje: że, zdejmiemy spodnie i wpław, będziemy szli wzdłuż brzegu póki się jakiś most nie trafi lub SB przeniesie nas na rękach, bo na nim ciążyła odpowiedzialność za powodzenie wyprawy. Nie ukrywam, że najbardziej odpowiadał mi ostatni wariant. Również zastanawialiśmy się, ile może trwać w warunkach polskich kładzenie nowego mostku i w jakim stopniu prace są zaawansowane. Nie wiem co nas prowadziło, ciekawość, optymizm czy desperacja. W każdym razie postanowiliśmy zobaczyć to na własne oczy. A nawet jak już ujrzeliśmy to nie mogliśmy uwierzyć, bo mostek cały nowiutki łączył jeden brzeg z drugim. Stały Bywalec odważnie pierwszy przemaszerował, a my cali szczęśliwi za nim.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    coś słabo piliście za zdrowie Bieszczadników, bo ja nadal ledwo dycham. Proszę poprawić się 14.XI. - albo specjalny toast za moje zdrowie.
    Nie tylko wznieśliśmy toast, ale nawet rozmawialiśmy o Tobie, bo tak jakoś rozminęłyśmy się w tym chodzeniu po Puszczy. Kuruj się, nie dawaj się!
    Liczę bardzo na wspólną wyprawę, jeszcze Agnieszka obiecywała, że się kiedyś wybierze.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    na nas znów nie ma co liczyc :(
    Ale może jak teraz będziemy w domku, to wezmiemiy z niego takie odpowiednie buty... i może uda Wam sie nas wyciagnac
    Choc my bysmy sie pisali na nieco krotszy dystans....

    Pozdrawiam
    KaHa
    i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Wojtek1121
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    323

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Krótki komunikat z dzisiejszego marszu pokonaliśmy 20,9 km w czasie 6 godz. 18 minut 23 sekund.Pogoda mam dopisała piękne widoki też ponieważ duża część trasy przebiegała nad kanałem Łasica.Ci co nie byli mogą żałować.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Trasa była pękna, z urokiem podkreślonym przez słoneczną pogodę.
    Przeszliśmy się w 6-tkę: Mirusz z Miruszową Izabelą i Teresą, Wojtek1121 oraz ja z moją piękniejszą (i to dużo) połową.
    Mirusz napstrykał sporo zdjęć i obiecał, że część z nich tu zamieści.

    Wojtek perfekcyjnie, z użyciem dokładnej mapy, satelity i komputera, wyliczył, że przeszliśmy 20,9 km. I na pewno ma rację.
    Ja osobiście oszacowałem tę trasę w domu już po powrocie. Wg skali mapy Puszczy Kampinoskiej (1:35000) wyszło mi 20 km, a wg średniej prędkości marszu - aż 22 km. Ale to tylko przybliżenia w porównaniu z Wojtkową precyzją.

    PS
    Do Marcowego: Agencie Tomku, to bardzo zły pomysł z tym spotkaniem w sobotę 21.XI. w CK Oberży. Na ten dzień bowiem już wstępnie zaplanowaliśmy kolejną kampinoską wyprawę (szczegóły organizacyjne wkrótce). Zaś wizytującej stolicę tego dnia Kobiecie Bieszczadzkiej obiecuję, że Ją z dowolnego miejsca w Warszawie o godz. 8-mej rano odbiorę i wywiozę do Puszczy Kampinoskiej. Niech tylko wyrazi taką ochotę i wolę.
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 15-11-2009 o 08:26
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Grodzisk Maz
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Mirusz napstrykał sporo zdjęć i obiecał, że część z nich tu zamieści.
    Zamieszczę, ale dopiero w poniedziałek.
    pozdrawiam

  9. #9
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Przyznajcie się: jak Wy to robicie, że chodzicie tyle km po płaskim!!!i nic!!!
    Ja teraz przeszłam też coś koło 23km w 2 dni (pierwszego 5 raptem) i powiem Wam,że nogi mnie bolały...no ok ciężkie plecaki, ale to chyba nie to.
    A Wy?Co weekend 20kilka km...pięknie!Ile idziecie na godzinę?tak średnio
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Wojtek1121
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    323

    Domyślnie Odp: [Warszawa] Spotkania bieszczadzkie

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Przyznajcie się: jak Wy to robicie, że chodzicie tyle km po płaskim!!!i nic!!!
    Ja teraz przeszłam też coś koło 23km w 2 dni (pierwszego 5 raptem) i powiem Wam,że nogi mnie bolały...no ok ciężkie plecaki, ale to chyba nie to.
    A Wy?Co weekend 20kilka km...pięknie!Ile idziecie na godzinę?tak średnio
    Ja odpowiem od siebie mam umowę z SB jak będę się godził na wszelkie trasy i nie opuszczę żadnej wędrówki to na wypadek słabej kondycji podczas wędrówek po górach będę przez niego niesiony, także nie mam wyjścia i chociaż nie raz w połowie drogi mam dosyć ale nogi mnie nie bolą.Dodam jeszcze , że nie raz SB zadaje mi pracę domową ,abym sam w tygodniu zrobił parę km.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. [Toruń] Spotkania bieszczadzkie
    Przez Piskal w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 470
    Ostatni post / autor: 12-04-2016, 11:12
  2. [Lublin] Spotkania bieszczadzkie
    Przez Zbyszek w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 103
    Ostatni post / autor: 04-10-2015, 11:20
  3. [Radom] Spotkania bieszczadzkie
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-10-2014, 09:49
  4. Bieszczadzkie spotkania
    Przez bertrand236 w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 01-10-2012, 17:26
  5. [Rzeszów] Spotkania bieszczadzkie
    Przez krawc w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 04-08-2010, 12:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •