ale dlaczego nam wspolczujesz? ze chcemy wybrac sobie knajkpe w której się dobrze czujemy? W Wawie na kazdym rogu jest knajpa, ale znalezc taka zeby kazdemu pasowala, nie jest łatwo...
Pozdr.
ale dlaczego nam wspolczujesz? ze chcemy wybrac sobie knajkpe w której się dobrze czujemy? W Wawie na kazdym rogu jest knajpa, ale znalezc taka zeby kazdemu pasowala, nie jest łatwo...
Pozdr.
Wspólnie z Wojtkiem1121 namawiamy Was do kolejnej kampinoskiej wyprawy - w najbliższą sobotę 21 listopada.
Spotykamy się o godz. 9:30 we wsi Łubiec pod nr 51.
Dojazd łatwy: z Warszawy wyjeżdżamy na zachód ul. Górczewską, jedziemy prosto w kierunku Żelazowej Woli i Sochaczewa. W Lesznie skręcamy w prawo na Kazuń i Nowy Dwór Mazowiecki. Po kilku km, we wsi Łubiec, skręcamy w lewo i jedziemy ok. 1 km wiejską asfaltową drogą prawie do końca asfaltu. Zatrzymujemy się przy zagrodzie nr 51 (znajduje się po lewej stronie szosy, nr domu jest dobrze widoczny).
Mam tam zaprzyjaźnione gospodarstwo, na terenie którego zaparkujemy samochody (gdyby mnie jeszcze nie było, proszę zaczekać na szosie).
Szczegóły w atlasie samochodowym lub na mapie KPN.
Osoby niezmotoryzowane mogą się ze mną skontaktować priv.
Do przejścia będzie ok. 20 km. Należy ze sobą zabrać prowiant na cały dzień i latarkę.
A teraz oczekujemy na liczne Wasze zapisy.
PS
Gdyby Nasz Drogi Gość tego dnia w Warszawie, czyli Kobieta Bieszczadzka, jednak się zdecydowała i wyraziła życzenia wzięcia udziału w tej wyprawie, też Ją proszę o wcześniejszy kontakt priv.(najpóźniej w piątek do godz. 21-szej i z podaniem nr. tel. kom.).
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 19-11-2009 o 05:07
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Zgłaszam chęć udziału w wycieczce, odezwę się na pw.
Wspólnie z Wojtkiem1121 namawiamy Was do kolejnej kampinoskiej wyprawy - w najbliższą sobotę 28 listopada br.
Spotykamy się o godz. 9:30 we wsi Łubiec pod nr 51.
Dojazd łatwy: z Warszawy wyjeżdżamy na zachód ul. Górczewską, jedziemy prosto w kierunku Żelazowej Woli i Sochaczewa. W Lesznie skręcamy w prawo na Kazuń i Nowy Dwór Mazowiecki. Po kilku km, we wsi Łubiec, skręcamy w lewo i jedziemy ok. 1 km wiejską asfaltową drogą prawie do końca asfaltu. Zatrzymujemy się przy zagrodzie nr 51 (znajduje się po lewej stronie szosy, nr domu jest dobrze widoczny).
Mam tam zaprzyjaźnione gospodarstwo, na terenie którego zaparkujemy samochody (gdyby mnie jeszcze nie było, proszę zaczekać na szosie).
Szczegóły w atlasie samochodowym lub na mapie KPN.
Osoby niezmotoryzowane mogą się ze mną skontaktować priv.
Do przejścia będzie ok. 20 km. Należy ze sobą zabrać prowiant na cały dzień i latarkę.
A teraz oczekujemy na liczne Wasze zapisy.
.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Jak na razie wygląda na to, że będzie nas pięcioro.
Czekamy na kolejne zgłoszenia.
W ramach atrakcji udowodnimy Wam z Wojtkiem (już na samym początku jutrzejszej wyprawy), że w Puszczy Kampinoskiej żyją również lwy i tygrysy. Będziecie mogli zrobić zdjęcia i przekonać niedowiarków.
Wejdę dziś na forum jeszcze o godz. 21-szej i sprawdzę ostateczną listę chętnych.
Przypominam: osoby niezmotoryzowane powinny się ze mną skontaktować priv.
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 27-11-2009 o 06:26
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Niezależnie od naszego dzisiejszego spotkania w CK Oberży, wspólnie z Wojtkiem1121 namawiamy Was do kolejnej kampinoskiej wyprawy - w najbliższą sobotę 12 grudnia br.
Spotykamy się o godz. 9:30 we wsi Łubiec pod nr 51.
Dojazd łatwy: z Warszawy wyjeżdżamy na zachód ul. Górczewską, jedziemy prosto w kierunku Żelazowej Woli i Sochaczewa. W Lesznie skręcamy w prawo na Kazuń i Nowy Dwór Mazowiecki. Po kilku km, we wsi Łubiec, skręcamy w lewo i jedziemy ok. 1 km wiejską asfaltową drogą prawie do końca asfaltu. Zatrzymujemy się przy zagrodzie nr 51 (znajduje się po lewej stronie szosy, nr domu jest dobrze widoczny).
Mam tam zaprzyjaźnione gospodarstwo, na terenie którego zaparkujemy samochody (gdyby mnie jeszcze nie było, proszę zaczekać na szosie).
Szczegóły w atlasie samochodowym lub na mapie KPN.
Osoby niezmotoryzowane mogą się ze mną skontaktować priv.
Do przejścia będzie ok. 20 km. Należy ze sobą zabrać prowiant na cały dzień i latarkę.
A teraz oczekujemy na liczne Wasze zapisy.
PS
Gryzących muchówek (strzyżaków jeleni) już w puszczy nie ma. W ostatnią sobotę, gdy wędrowaliśmy po KPN-ie tylko z żoną, nawet jednej nie zauważylismy.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Wspólnie z Wojtkiem1121 namawiamy Was do kolejnej kampinoskiej wyprawy - w najbliższą sobotę 16 stycznia br.
Spotykamy się o godz. 9:45 w Palmirach na parkingu (przy cmentarzu i muzeum).
Dojazd łatwy: z Warszawy wyjeżdżamy w stronę Gdańska, mijamy Łomianki i Dziekanów, wypatrujemy drogowskazu kierującego nas do miejsca martyrologii w Palmirach (ów drogowskaz będzie na wysokości wsi Łomna). Skręcamy wtedy w lewo i dojeżdżamy do wsi Palmiry, na sam skraj Puszczy Kampinoskiej. Tam skręcamy w prawo i jedziemy ok. 5 km leśną drogą aż do parkingu przy cmentarzu w Palmirach.
Do przejścia będzie ok. 20 km. Należy ze sobą zabrać prowiant na cały dzień i latarkę.
PS
Proszę jeszcze koniecznie zajrzeć na Forum w dzień poprzedzający tę wyprawę (tj. w piątek) o godz. 21-szej. W razie niekorzystnej prognozy pogody (duży mróz, duże opady śniegu, itp.) zamieścimy tu komunikat o odwołaniu naszej wyprawy. Natomiast jego brak będzie oczywiście oznaczać, iż wycieczka pozostaje aktualna.
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 14-01-2010 o 06:30
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Aktualnie 6 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 6 gości)