Hmmm, toż to moje rejony z czasów dzieciństwa i dorastania.
Fiu fiu ale się porobiło, kiedyś to można tam było co najwyżej... no dobra nie robię okolicy złej prasya teraz fiu fiu teatry, fiu fiu koncerty. Wkracza nowa kultura, naokoło nowe murowane budynki, asfalt, światła, ale łza w oku się trochę kręci za dawnymi czasy.
Bohema wkracza w świat, którego już nie ma... no gdzieś głębiej w Stalową i dalej jeszcze coś się jeszcze ostało, ale to już inna bajka. I kiedyś to obcy by tam nie wszedł, no wejść by wszedł, ale z wyjsciem byłyby problemy
Ależ Aleksandro, przy takim niewinnym temacie, szarpnęłaś mi wspomnienia, no no.


a teraz fiu fiu teatry, fiu fiu koncerty. Wkracza nowa kultura, naokoło nowe murowane budynki, asfalt, światła, ale łza w oku się trochę kręci za dawnymi czasy.
Odpowiedz z cytatem